Państwo nakazało gminom sprzedawać węgiel, niestety robi samorządom konkurencję
Jeden sezon grzewczy się zakończył, kolejny zbliża się szybkimi krokami (lato to najlepszy czas na gromadzenie opału) a sprzedaż naddatków węgla w gminach wciąż trwa. Przynajmniej teoretycznie. W wielu przypadkach nie ma chętnych na węgiel "po preferencyjnej" cenie, oferowany przez gminy. Tak jest w gminie Włoszczowa. 30 czerwca minął termin składania wniosków. Nikt nie złożył. Gmina ma do sprzedaży 167 ton. Powodów jest kilka, a jednym z nich jest "konkurencja" ze strony spółki Skarbu Państwa.
"Od 3 lipca br. do odwołania zawieszony jest obowiązek dołączania deklaracji CEEB w postaci elektronicznej przez klientów do zakładanego konta w e-sklepie PGG . Oznacza to że teraz w sklepie internetowym Polskiej Grupy Górniczej kupisz taniej węgiel w promocji bez obowiązkowej deklaracji CEEB" - czytamy na stronie internetowej Farmer.pl
Samorząd Włoszczowy i wiele innych pozostały z "węglowym problemem" i koniecznością ponoszenia kosztów magazynowania niesprzedanego surowca. Do końca lipca mają czas na sprzedaż, a co dalej nikt nie wie. Tymczasem jedna ze spółek Skarbu Państwa obniża ceny opału nawet do 900 zł za tonę i ogłasza promocję. To sprawia, że gminy będą miały jeszcze większy problem ze sprzedażą węgla, bo cena zakupu od samorządu to 1500 zł za tonę.
Zgodnie z przepisami "samorządowy węgiel" może trafić tylko do odbiorców indywidualnych. Gminy proponują nowelizację ustawy. Chcą mieć m.in. możliwość wykorzystania węgla przez organizacje pozarządowe, przekazania go na cele gospodarki komunalnej. Czy węgiel znów rozpali ogień politycznych przepychanek?
Przypominamy: od 1 lipca br. w województwie świętokrzyskim obowiązuje zakaz użytkowania do ogrzewania kotłów pozaklasowych, czyli tzw. kopciuchów. To efekt uchwały przyjętej w lipcu 2020 r. przez Sejmik Województwa Świętokrzyskiego.
Iwona Boratyn


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!