Zbliża się 380. rocznica objawień we Włoszczowie. Reprint najstarszej książki o mieście będzie gotowy na koniec maja
Jak już informowaliśmy opracowanie "Odnowa starodawnych ozdób Świętego Zjawienia N. Bogarodzicy Maryi...." z 1750 roku doczeka się nowego wydania. Wszystko z okazji 380. rocznicy objawień maryjnych we Włoszczowie, które opisuje. To najstarsza znana książka o Włoszczowie. Jej autorem jest włoszczowski proboszcz i dziekan kurzelowski, Tomasz Józef Kanty Sierosławski.
Książka nie doczekała się dotychczas omówienia, ani dokładnej analizy. Choć od jej wydania minęło 270 lat to ani autor książki, ani treść dzieła nie były przedmiotem poświęconych im studiów. "Odnowa starodawnych ozdób..." funkcjonowała przez lata niemal wyłącznie jako jedno z elementów legendy o pochodzeniu włoszczowskich objawień. - Niewielki nakład i niedostępność wydanej w 1752 roku publikacji sprawiły, że dość szybko została ona zapomniana i tak było do 1884 roku, kiedy to ks. Grzegorz Augustynik przypomniał z niej fragment poświęcony cudownym zdarzeniom. Wyrywkowe poznanie książki ks. Sierosławskiego stało się powodem niesłusznego przekonania o wtórności tej publikacji wobec wydanej niemal 100 lat wcześniej książki Piotra, Jacka Pruszcza. Takie opinie można wciąż znaleźć nawet w najnowszych artykułach i pracach omawiających dzieje włoszczowskiej świątyni - mówi Michał Staniaszek, regionalista, drukarz i wydawca. Drukarnia Kontur, która wyda dzieło wspólnie z Gminą Włoszczowa, w tym roku obchodzi 25-lecie działalności.
Ksiądz Augustynik, honorowy obywatel Włoszczowy, w latach 1883-1897 był administratorem parafii i dziekanem we Włoszczowie. Prowadził intensywną działalność piśmienniczą obejmującą kilkadziesiąt pozycji zwartych i liczne artykuły z problematyki społeczno-religijnej. Opublikował wiele książeczek do nabożeństwa, modlitewników i rozmyślań. Był żarliwym propagatorem kultu maryjnego. Dzięki niemu kopie obrazu z Włoszczowy trafiły do Dąbrowy Górniczej, gdzie pracował oraz do katedry częstochowskiej (ostatnie dwa zdjęcia w galerii). Ale prowadził ostrą polemikę z mariawityzmem - ruchem religinym powstałym w Płocku, uznanym przez Stolicę Apostolską za pierwszą polską schizmę. Wychowanką mariawickiego przedszkola w Płocku była założycielka Zespołu Pieśni i Tańca "Mazowsze" Mira Zimińska - Segietyńska.
W trakcie przygotowań do druku udało się odnaleźć wiecej informacji o ks. Tomaszu Sierosławskim. Urodził się ok. 1704 roku - nauczyciel gramatyki, poetyki w koloniach akademickich, dziekan dekanatu małogoskiego. Zdobył wykształcenie na Akademii Krakowskiej i uzyskał tam doktorat. Uczył w akademickich szkołach w Nowym Korczynie, wykładał w Akademii Pińczowskiej. - W latach 1726 - 1760 widnieje w źródłach jako proboszcz parafii we Włoszczowie - podaje Michał Staniaszek.
Podstawą źródłową wydawnictwa jest egzemplarz znajdujący się w Bibliotece Jagiellońskiej, zakupiony do zbiorów w 1969 roku. Egzemplarz na 3 stronie ma odręcznie zrobioną notatkę: "Z biblioteki J. Szembeka". Ród Szembeków zajmował wiele urzędów królewskich i kościelnych na terenie województwa sandomierskiego, do którego przynależała Włoszczowa. - W samej książeczce Sierosławskiego znajdujemy pośród "mecenasów i patronów" wydania Erazma Bonifacego Szembeka - kronikarza Kapituły Metropolitalnej Gnieźnieńskiej i proboszcza chęcińskiego - podaje Michał Staniaszek.
Towarzystwo Historyczne im. Szembeków podkreśla, że ród ten który wydał Polsce dwóch Prymasów, sześciu biskupów, kilku generałów, czterech męczenników, wielu patriotów oraz zakonników i zakonnice, a przede wszystkim koronatora Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej Królowej Polski - bp. Krzysztofa Szembeka. A za ziemi włoszczowskiej na przykład Stanisław Szembek - chorąży sandomierski, cześnik lubelski, od 1727 roku był starostą lelowskim. Archiwum Szembeków zasiliło zbiory Biblioteki Jagiellońskiej w Krakowie również w 2012 roku. Trafiły tam zbiory wiceministra spraw zagranicznych II Rzeczypospolitej Jana Szembeka, jednego z najbliższych współpracowników MSZ Józefa Becka. Zawierają księgę historii rodu Szembeków – bogato ilustrowany rękopis opisujący genealogię rodziny, opatrzony pieczęcią i oprawiony w Paryżu w początku XIX w. W bogatej kolekcji znajduje się również dokument z 1355 r. potwierdzający roczną pensję oraz indygenat z 1566 r. uznający obce szlachectwo tej rodziny i nadający przywileje szlacheckie obowiązujące w Polsce. Wśród cennych dokumentów jest także bulla papieska z 1706 r. i najstarszy dokument rodzinny - datowany na 1313 r.
Archiwum po wojnie zostało wywiezione z Warszawy do Rumunii, a następnie do Paryża by trafić do Lizbony. Po śmierci właściciela dokumenty znalazły się w rękach jego krewnego Kazimierza Mycielskiego. Ten pod koniec życia przekazał je bratankowi Jana Szembeka, który teraz zdecydował się podarować Bibliotece Jagiellońskiej.
Wydawnictwo z okazji 380. rocznicy objawień maryjnych we Włoszczowie jest elementem promocji miasta, które znane jest od wieków z tutejszej świątyni, pielgrzmów i zabytków sakralnych, jakie kryje kościół. Ukaże się w twardej oprawie, z nadrukiem oryginalnej okładki i w specjalnym etui.
380. rocznica objawień przypada 27 maja. Współczesny wypadkom ks. Jędrzej Strasz spisał relacje świadków. Objawienia miały miejsce w latach 1642-43 (pierwsze 27 maja 1642 r.). Od tego też czasu można mówić o początkach sanktuarium maryjnego. Po zbadaniu prawdziwości objawień i wydaniu rozporządzenia przez ówczesnego prymasa Polski abp. gnieźnieńskiego Macieja Łubieńskiego, rozpoczęto budowę kaplicy, którą konsekrowano w 1648 r. Wzrastający kult Matki Bożej Włoszczowskiej przyczynił się do rozbudowy kaplicy, a wreszcie do budowy kościoła murowanego. Prawdopodobnie w tym samym czasie (połowa XVII w.) pierwotny kościół św. Jakuba (u zbiegu ulic Kusocińskiego i Partyzantów) rozebrano i siedzibę parafii przeniesiono do nowego kościoła.
Obecnie trwają starania o przyznanie przez Stolicę Apostolską tytułu bazyliki mniejszej kościołowi Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we Włoszczowie - sanktuarium Matki Bożej Opiekunki Rodzin.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!