Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej

Odpocznij w dobrym towarzystwie, czyli o ławeczce generała

Ocena 0/5

Mamy w regionie całkiem sporo pomnikowych ławeczek - nie tylko w stolicy województwa. Na jednej z nich w Ludyni siedział podobno sam Tadeusz Kościuszko. Warto zobaczyć to miejsce podczas Warto zobaczyć to miejsce podczas weekendowych majowych wędrówek.

Mówiąc na  progu majowych rocznic o Konstytucji 3 Maja warto przypomnieć, że Tadeusz Kościuszko był obrońcą Konstytucji 3 maja w wojnie z 1792 r. z Rosją - za udział w niej został przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego odznaczony złotym Orderem Virtuti Militari. Kiedy Rzeczpospolita po drugim rozbiorze chyliła się ku katastrofie, to on podjął walkę o Wolność, Całość i Niepodległość. Jako Najwyższy Naczelnik Siły Zbrojnej Narodowej w czasie powstania w 1794 r. był de facto przywódcą tak narodu, jak i całego państwa, zwłaszcza że jako pierwszy włączył chłopów polskich w dzieło walki o Niepodległą, obiecując im uwolnienie z poddaństwa. Insurekcja 1794 r. wobec przemocy wrogich sąsiadów upadła, ale uratowała godność i honor narodu, a jej hasła patriotyczne i społeczne wytyczyły w polskich dziejach szlak ku niepodległości.

    bitwa_pod_szczekocinami 

6 czerwca 1794 roku na wschód od Szczekocin doszło do jednej z największych bitew w historii XVIII-wiecznej Rzeczypospolitej. Naprzeciw 15-tysięcznej armii Tadeusza Kościuszki stanęła potężna połączona armia rosyjsko-pruska w sile około 27 tysięcy żołnierzy. Połączonymi siłami rosyjsko-pruskimi dowodził Król Fryderyk Wilhelm II i generał Fiodor Denisow. Działania armii pruskiej opierało się na miażdżącej przewadze artylerii, nieprzyjaciel dysponował aż 134 armatami przy 33 polskich. Rosjanie przeprowadzili atak z lewego skrzydła, a Prusacy z prawego, po kilku godzinach krwawych walk zwyciężyły siły rosyjsko-pruskie. Porażka w tej bitwie doprowadziła do upadku morale powstańców. Odcięto Kraków, który upadł niespodziewanie szybko, a inicjatywa operacyjna przeszła w ręce zaborców.

Pod Szczekocinami śmiertelnie ranny został Bartosz Głowacki, bohater spod Racławic.  Racławickie kosy upamiętnione w tekście polskiego hymnu narodowego stały się symbolem ofiarności w walce o niepodległość i powodem do dumy dla pokoleń polskich chłopów. Symbolem kosynierów został sam Bartosz Głowacki, który jako pierwszy dotarł do rosyjskiej artylerii i czapką zgasił lont nieprzyjacielskiego działa. 8 kwietnia 1794 roku Wojciech Bartosz, razem z dwoma innymi kosynierami – Stanisławem Świstackim i Jędrzejem Łakomskim – został awansowany do stopnia chorążego w nowo powołanym regimencie Grenadierów Krakowskich. Chłopscy żołnierze odebrali stopień wojskowy na Wawelu z rąk naczelnika powstania, Tadeusza Kościuszki. Wojciech otrzymał także nowe nazwisko – od tamtej pory był znany jako Bartosz Głowacki.

Kościuszko w sporządzonym raporcie po bitwie wykazał męstwo dowódców i żołnierzy. Wymienił sierżanta II regimentu Franciszka Dreysarza „który, mając obydwie nogi od kuli armatniej urywane, wołał jeszcze do swoich: Bracia, brońcie ojczyzny! Śmiało brońcie, zwyciężajcie!”.

Dwór w Ludyni, w powiecie włoszczowskim, był świadkiem wielu ważnych wydarzeń historycznych. Obok jest zbór ariański lub kalwiński, zwany także lamusem dworskim, który jest starszy od dworu. Tu żywa była tradycja reformacji i Braci Polskich. Tutaj przebywał też naczelnik Tadeusz Kościuszko. 

Jest to jedyny zachowany dwór w Polsce, w którym udokumentowana jest obecność Naczelnika. Współcześni Kościuszce właściciele dworu, byli jego znajomymi – był tu prawdopodobnie jeszcze przed rokiem 1794. Mógł być także po raz drugi, po przegranej bitwie pod Szczekocinami w 1794 roku. Stanisław Gieżyński - właściciel dworu, pielęgnuje tradycje kościuszkowskie, organizuje imprezy z nim związane, zrobił tu pokój Kościuszki, gdzie jest stała wystawa jemu poświęcona. Zbiera pamiątki związane z generałem i jego epoką. Są więc portrety i grafiki, pieniądze z czasów powstania kościuszkowskiego, pokwitowania podatku, a nawet menu z francuskiej restauracji ozdobione wizerunkiem Kościuszki.

Oficjalnych zapisków na ten temat pobytu generała nie ma, ale zachował się rysunek z końca XIX wieku, przedstawiający kamienną ławkę pod dwoma prastarymi lipami, które rosną przed dworem w Ludyni. Podpis brzmi: "Ławka Kościuszki". Może więc rzeczywiście właśnie tutaj nasz bohater odpoczywał po znojach okrutnej bitwy? Przekazy głoszą, że generał zostawił też w Ludyni swoją brzytwę, ale zaginęła.

Ludynia przeszła nie tylko do  historii oręża, ale też kina. W latach 80. ubiegłego wieku kręcono tu niektóre sceny do adaptacji "Syzyfowych prac" Stefana Żeromskiego, a kilka lat temu nagrywano fragmenty filmu "Przedwiośnie" w reżyserii Filipa Bajona. Ludynia była wówczas powieściową Nawłocią, domem rodzinnym Cezarego Baryki i wybrana ją spośród dziesiątek innych miejsc w Polsce. To tutaj grali swoje role między innymi Maciej Stuhr i Mateusz Damięcki. Również scenograf Alan Starski szukał tu inspiracji podczas prac nad scenografią do "Pana Tadeusza".

Insurekcja Kościuszkowska dogasła również niedaleko Włoszczowy, w Radoszycach ( powiat konecki). Noc z 14 na 15 listopada1794 roku spędzili powstańcy w Końskich i na kwaterach w pobliskich wsiach. Każda chwila odpoczynku przynosiła wielką ulgę dla wyczerpanych krańcowo ludzi, którzy zmuszeni byli iść najczęściej pieszo, prowadząc osłabione wierzchowce za uzdę. Majster szewski, a zarazem pułkownik 20 regimentu milicji mazowieckiej, Jan Kiliński, biorący udział w pochodzie, tak oto opisuje niedolę tych żołnierzy, którzy wytrwali do Końskich:

"Ponieważ bardzo zimno było, a było wielu żołnierzy, którzy ani płaszczów, ani butów na nogach nie mieli, ani można było żadnym sposobem tak prędko im maszerować, bo lud całkiem od deszczu był przemoczony, a nie mieli się czym okryć od słoty, która już kilka dni nieustannie padała, a przy tym nie można było dostać
chleba kawałka, za pieniądze kupić, a nie cóż tym biednym, którzy ani grosza jednego nie mieli."

Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa

Galeria zdjęć

Dwór w Ludyni. 10 Dwór w Ludyni. 9 Dwór w Ludyni. 8 Dwór w Ludyni. 7 Dwór w Ludyni. 6 Dwór w Ludyni. 5 Dwór w Ludyni. 4 Dwór w Ludyni. 3 Dwór w Ludyni. 2 Dwór w Ludyni. 1
powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Dodaj komentarz

Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności

DO GÓRY
Włącz powiadomienia WebPush
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.