Miał niewiele ponad 35 lat i plany na przyszłość. Byłego piłkarza Hetmana pożegnamy 8 lutego
Marzenia Bartka Kaczmarka przerwała tragedia, jaka wydarzyła się w lipcu ubiegłego roku Danii. Mieszkaniec Bebelna zginął w pożarze mieszkania. Był wychowankiem Hetmana Włoszczowa, grał w piłkę także w GKS Kluczewsko. Chciał mieć własny dom, aby zarobić pieniądze na budowę, wyjechał do pracy zagranicę. Był bliski spełnienia marzeń. Budowa domu w Bebelnie już trwała. Wieść o tragedii pogrążyła nas wszystkich w żalu. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 8 lutego (w środę) o godz.13 w kościele parafialnym w Bebelnie.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!