Już dwa lata trwa budowa nowego muru cmentarza parafialnego przy ulicy Partyzantów w mieście. Parafia zadba też o groby ofiar II wojny światowej
Dwa lata trwa remont i budowa muru cmentarza parafialnego przy ulicy Partyzantów we Włoszczowie. Prace wykonuje firma Fubit. Nowe ogrodzenie jest już od strony ulic Partyzantów i Wiśniowej. Nowy mur powoli oddziela plac przy dyskoncie "Biedronki" - najbardziej zaśmieconą część nekropoli, bo przez stare niskie ogrodzenie na cmentarzu lądowały opakowania, butelki nawet po alkoholu, puszki po piwie, papiery, zużyte reklamówki. Byli i tacy,którzy groby traktowali jak biesiadne stoliki albo piwne ławy. Teraz nadchodzi kres zaśmiecania cmentarza i "towarzyskich" spotkań. Niebawem mur od strony parkingu marketu zamknie taką możliwość.
Ale to nie jedyne prace prowadzone na cmentarzu parafialnym w mieście. - Jest kolejna nowa alejka i chcemy odnowić zbiorowe groby ofiar II wojny światowej - powiedział ks.prałat Zygmunt Pawlik,proboszcz parafii Wniebowzięcia NMP we Włoszczowie.
Zbliża się listopadowe Święto Zmarłych. Na cmentarzu jest coraz więcej osób porządkujących groby. Zadbajmy o miejsca zbiórki odpadów, aby znicze i zniszczone ozdoby nie leżały obok kontenerów.
Cmentarz parafialny pochodzi z XVII wieku. Kaplicę wybudowała w latach 1786 - 1788 Ewa Małachowska, żona właściciela miasta Mikołaja Małachowskiego. Budowa świątyni miała być wypełnieniem testamentu męża, który za życia był wieloletnim wojewodą sieradzkim. Fasada kaplicy została wzniesiona w stylu klasycystycznym. Najbardziej znanym elementem włoszczowskiej kaplicy cmentarnej jest kamienne epitafium znajdujące się w jej wnętrzach. Jak oceniają historycy, pochodzi ono najprawdopodobniej z końca XVI wieku. Poświęcone jest synowi podstarosty chęcińskiego, który zmarł zaledwie w wieku osiemnastu miesięcy.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!