Dziesiątki interwencji, zalane posesje, drogi, place zabaw - ulewy dały się we znaki mieszkańcom gminy Włoszczowa. Poszkodowanych odwiedził wojewoda Józef Bryk
Strażacy przeprowadzili blisko 50 interwencji. Dotyczyły one głównie wypompowywania wody z zalanych terenów i zabezpieczenia przed podtopieniami. Jak poinformował oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej we Włoszczowie mł. bryg. Paweł Mazur służby miały pełne ręce roboty, głównie pompowały wodę z zalanych piwnic budynków mieszkalnych i gospodarczych, zabezpieczały posesje oraz usuwały połamane konary drzew po nocnej nawałnicy. Najgorsza sytuacja jest w Czarncy i Bebelnie. Najwyższy, trzeci stopień zagrożenia spowodowanego ulewnym deszczem został przedłużony do poniedziałku (28 lipca) do godziny 22.00 dla dwóch świętokrzyskich powiatów: włoszczowskiego i jędrzejowskiego.
Wideo https://www.facebook.com/watch/?v=2282389485544243
W Zastawiu i ul. Rzecznej w Czarncy, z brzegu wystąpił lokalny ciek wodny i pobliskie stawy. Zagrożone podtopieniem były cztery gospodarstwa, z jednego z nich strażacy musieli ewakuować 18 sztuk bydła. W wodzie stanęły nie tylko ogrody, łąki i pola. Woda wdarła się do otwartej strefy rekreacyjnej. Z pomocą mieszkańcom przyszedł Strunobet - Migacz, który przekazał piach na wykonanie tamy. Artur Fidera oraz Łukasz Koćwin udostępnili ciężki sprzęt. Gmina zabezpieczyła 700 worków.
Trudna sytuacja była również w Bebelnie Wsi, gdzie strażacy musieli budować wał zabezpieczający posesje przed zalaniem ich wodą. Rano nieprzejezdna była także droga w Woli Wiśniowej.
Podtopione tereny w gminie Włoszczowa odwiedził wojewoda świętokrzyski Józef Bryk ze swoimi służbami i burmistrz Włoszczowy Grzegorz Dziubek. Wojewoda zapowiedział dalszy monitoring sytuacji, ale także działania zapobiegawcze, w tym zabezpieczanie posesji workami z piaskiem. Padły też deklaracje dotyczące zmian w ustawodawstwie związanych z gospodarką wodną oraz retencją.
Wideo https://www.facebook.com/watch/?v=1997184407785293
Jutro pracę rozpocznie gminna komisja do szacowania strat. Poszkodowani mieszkańcy mogą liczyć na 8 tysięcy złotych zasiłku celowego. Gmina wystąpi też z wnioskiem do wojewody o wsparcie rządowymi środkami gminnej infrastruktury, która ucierpiała po intensywnych opadach deszczu, głównie dróg.
Wideo https://www.facebook.com/watch/?v=1459297905517379
Włodarz objechał dziś całą gminę, aby ocenić szkody.
Iwona Boratyn


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!