Cwaniak włoszczowski w krzakówce na Świętokrzyskim Festiwalu Smaków
"Zróbmy sobie jaja" - taki konkurs kulinarny, w sobotę, 4 maja, odbył się podczas Świętokrzyskiego Festiwalu Smaków w Tokarni. Można było popuścić wodze fantazji. Poziom był bardzo wysoki. Najlepsze danie wykonało Koło Gospodyń Wiejskich Klimontowianki. To ich kapuściana baba z jajami skradła serce jury. Drugie miejsce należy do Koła Gospodyń Wiejskich w Sadłowicach za ich jajeczno-jaglany zawijaniec po sadłowicku. Trzecie miejsce zajęło Koło Gospodyń Wiejskich Korytniczanki i ich potrawa pod nazwą "Ale jaja. Uciekła mi przepióreczka w proso".
W konkursie udział wzięły nasze gospodynie z Motyczna. Rywalizacja była zacięta.
Do konkursu zostało zgłoszonych 12 potraw: między innymi tradycyjna zupa szczawiowa, kapuściana baba z jajami, cwaniak włoszczowski w krzakówce, ptaszki w gniazdku, jaja wsadzone, Strawczyneckie wariacje jajeczne, łopuszańskie jaja na dziko, jajeczno- jaglany zawijaniec po Sadłowicku, jasieńkowe dzyndzołki, uciekła mi przepióreczka w proso, jaja po naszemu.
Komisji kulinarnej przewodniczył Mirosław Ciołak, uznany szef kuchni, promotor kuchni świętokrzyskiej.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!