Akcja #WłoszczowadlaUkrainy. Hojna Wola Wiśniowa
Za nami kolejna noc inwazji Rosji w Ukrainie. Rosjanie ostrzeliwują oblężony Mariupol na południowej Ukrainie, jednak próba ataku na inne ważne portowe miasto - Mikołajów - skończyła się fiaskiem. Na północy Ukraińcy dalej bronią się w Charkowie, Czernihowie i Sumach. To już 14 dzień. Niemal od początku wojny jesteśmy z ludźmi, którzy znoszą trudy tragicznych walk, uciekają przed śmiercią, szukają pomocy, chleba, leków, dachu nad głową. Świat łapie oddech kiedy spada tempo ataku, ale nie wiadomo co przyniosą nadchodzące godziny. Od początku rosyjskiej agresji do Polski przybyło 1 mln 300 tys. uchodźców z Ukrainy. Każdego dnia jest ich coraz więcej także w regionie świętokrzyskim. Wczoraj wieczorem kolejni uchodźcy z ogarniętej wojną Ukrainy trafili do województwa świętokrzyskiego. Przed godziną 20 ponad tysiąc osób dotarło pociągiem do Sędziszowa, gdzie zorganizowano punkt relokacyjny. Takich punktów ma być więcej, powstaną także w naszym powiecie dla kilkuset potrzebujących.
Dlatego 28 lutego rozpoczęliśmy akcję pomocy #WłoszczowadlaUkrainy. Nasz apel spotkał się z ogromnym odzewem mieszkańców. Zebraliśmy kilkanaście palet darów - najbardziej potrzebnych rzeczy. Napływały od mieszkańców, szkół, organizacji, instytucji. Bardzo za to dziękujemy. Słowa uznania należą się pracownikom OSiR, Referatu Zieleni UG i strażakom, którzy pomogli w transporcie i segregowaniu darów.
Wczoraj do naszej akcji dołączyły gospodynie z KGW "Wisienka" w Woli Wiśniowej. Przybyło wiele potrzebnych rzeczy, ale o wiele bardziej liczą się otwarte serca. Jesteście wspaniałe!
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!