Zupa meksykańska - niekwestionowaną królową dożynkowych stołów w Kurzelowie
Można powiedzieć: "Ale Meksyk! Pyszna, wyjątkowa, sycąca, rozgrzewająca... To tylko nieliczne przymiotniki, jakich można użyć do opisania tej zupy. Połączenie prostych składników takich jak cebula, ziemniaki, fasola, papryka i mielone mięso wołowe sprawia, że jest ona niepowtarzalna w smaku. I tak też uznało konkursowe jury na wczorajszych Dożynkach Parafialnych w Kurzelowie. Potrwa gospodyń z Dankowa Dużego podbiła podniebienia oceniających. Z Meksykańską rywalizowały m.in. kremy, kwaśnica, gołąbkowa.
Zupa meksykańska to jedno z tak zwanych dań jednogarnkowych. Potrawa należy do rozgrzewających. Była w sam raz na pochmurny dzień i apetyty gości. Mistrzynie otrzymały 500 zł nagrody, ale gmina Włoszczowa nagrodziła wszystkie potrawy kół gospodyń wiejskich kwotą 300 zł. Zainteresowania konkursem było tak duże, że rywalizacji nie odpuściły gospodynie z Motyczna - parafianki WNMP we Włoszczowie. Co bez wątpienia docenił proboszcz kurzelowskiej parafii ks.Jacek Bonio. Z poświęcenia samochodu gaśniczego śpieszył do gospodyń z wynikami kulinarnego konkursu.
Gospodynie częstowały gości dożynek nie tylko pożywnymi zupami, ale także wędlinami, ciastem i owocami. Stoiska odwiedził burmistrz Włoszczowy Grzegorz Dziubek.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!