Wspomnienie o Danucie Wojciechowskiej - pielęgniarce, harcerce i społeczniku
Danuta Stanisława Wojciechowska ( z domu Gurdziel) urodziła się 26 sierpnia 1934 roku w Jasionnej, w powiecie jędrzejowskim. Ukończyła Liceum Pielęgniarskie i związała się z włoszczowską służbą zdrowia – szpitalem, pogotowiem ratunkowym, poradniami. Po zakończeniu II wojny światowej występował szczególnie dotkliwy deficyt kadry pielęgniarskiej na Kielecczyźnie. Dlatego już w dwa miesiące po wyzwoleniu Kielc otworzona została pierwsza szkoła higienistek i położnych w Kielcach, która zapoczątkowała tworzenie kompleksu szkół medycznych w większych miastach województwa. Braki kadrowe personelu pielęgniarskiego uzupełniał również Polski Czerwony Krzyż (PCK) przez organizowanie sześciomiesięcznych kursów młodszych pielęgniarek. Od 1952 roku cykl kształcenia został wydłużony do jednego roku. Kursy młodszych pielęgniarek od 1956 roku zostały przekształcone w 2-letnie szkoły asystentek pielęgniarek, a absolwentki tych szkół pełne uprawnienia zawodowe mogły uzyskać dopiero po uzupełnieniu wykształcenia z zakresu szkoły średniej.
Rozległe procesy repatriacyjne stwarzały dodatkowe trudności w ochronie zdrowia. Organizacja służby zdrowia w Polsce po II wojnie światowej była bardzo trudna, zniszczenia wojenne były wyjątkowo duże, a liczba personelu medycznego drastycznie zmalała. W kraju brakowało szpitali, wyposażenia tych szpitali, leków.
Szpital Powiatowy we Włoszczowie został utworzony w październiku 1942r. W tym roku wystąpiła epidemia duru plamistego i zaistniała konieczność utworzenia oddziału zakaźnego. 20- łóżkowy oddział zakaźny mieścił się przy ulicy Czarneckiego w parterowym budynku opuszczonym przez gminę żydowską.
Rozwój szpitala zaczął się od stycznia 1945r. Władze Powiatowe przeniosły szpital do piętrowego budynku przy ulicy Koniecpolskiej 20. Budynek ten był prywatną willą byłego rejenta Czekańskiego. Dyrektor szpitala dr Józef Ogrodowczyk wspólnie z pielęgniarkami, siostrami zakonnymi zorganizował właściwy szpital z 3 zasadniczymi oddziałami, tj. oddziałem chirurgicznym liczącym 17 łóżek, oddziałem wewnętrznym liczącym 20 łóżek i ginekologiczno- położniczym liczącym 10 łóżek.
Pogotowie ratunkowe powstało we Włoszczowie pod koniec 1951 roku. Początkowo miało trzy karetki marki Skoda.
Druhowie od 1916 roku tworzyli wspólnotę skautowską na Ziemi Włoszczowskiej. Harcerstwo we Włoszczowie sięga również roku 1935, kiedy w SP nr 1 powstało koło przyjaciół harcerstwa.
Przed II wojną światową była w naszym mieście gromada zuchowa "Wilczki". Ta gromada działała do września 1939 roku. W 1945 roku były drużyna harcerska imienia Andrzeja Małkowskiego, która działała przy gimnazjum czy trzecia drużyna skautowa imienia Zawiszy Czarnego.
W 1949 roku Związek Harcerstwa Polskiego został rozwiązany. Po zjeździe łódzkim w grudniu 1956 roku reaktywowano ZHP przywracając dawny hymn harcerski, odznaki i prawo harcerskie. Wróciły też mundury. Po zjeździe łódzkim, w którym uczestniczyli z Włoszczowy Józef Pura, Jan Kotyza i Marian Bednarski, doszło do spotkania z dawnymi harcerzami i zawiązano Komendę Hufca Związku Harcerstwa Polskiego we Włoszczowie. Po utworzeniu Komendy Hufca we Włoszczowie druhowie przystąpili do szkolenia funkcyjnych i kadry instruktorskiej, która miała za zadanie organizowania drużyn w całym powiecie włoszczowskim. Pierwszy kurs funkcyjnych zorganizowano w Dobromierzu w okresie ferii zimowych. Przeszkolono około 96 funkcyjnych. Na przełomie 1957/1958 roku odbył się kurs na instruktorów nauczycieli w Zakopanem Cyrle, w którym uczestniczyło 36 nauczycieli. W krótkim okresie czasu powstało przeszło 40 drużyn harcerskich i 25 drużyn zuchowych obejmujących łącznie około 3600 harcerzy i zuchów.
Może ktoś jeszcze pamięta zloty w Belinie (1957 rok), Międzylesiu (1958), Włoszczowie (1959), Czarncy (1979). Było wiele rajdów po ziemi włoszczowskiej. Hufiec organizował obozy harcerskie nad morzem (w Ustce, Orzechowie Morskim, Międzywodziu), w górach (Zawoja Górna, Poronin, Góry Świętokrzyskie). Obozy cieszyły się wielkim zainteresowaniem zuchów i harcerzy. W każdym turnusie uczestniczyło 100-160 harcerzy. Tak wielką akcję letnią można było wówczas zorganizować dzięki pomocy władz administracyjnych powiatu włoszczowskiego, które przekazywały duże środki na zakup sprzętu obozowego. Takie formy pracy przyciągały dużą liczbę dzieci do drużyn harcerskich. W czasie wakacji były także organizowane przedszkola harcerskie. Harcerze i zuchy pomagały rolnikom w pracach polowych. Do 1990 roku drużyny harcerskie działały sprawnie na terenie Hufca Włoszczowa. W latach 90-tych Hufiec nie otrzymywał już żadnych dotacji, było słabe zainteresowanie władz, nie było pieniędzy na utrzymanie komendanta i pracownika Hufca. Nie było środków na prowadzenie działalności programowej.
Druhna Danuta związała się z ZHP. Należała też do Kręgu Instruktorskiego „Łysica-Hetman”. Poznawała tradycje harcerstwa, program, zaangażowanie ideowe, patriotyczne. Tego nie da się zapomnieć. Jako młody człowiek miała zaszczepiane idee harcerskie przekazywane były między innymi przez księdza harcmistrza Stanisława Kurdybanowskiego, który przybył do Włoszczowy w latach 1947/48. Organizował on biwaki, obozy harcerskie. Dzięki niemu wiele osób zaraziło się harcerstwem. Uczył miłości do ojczyzny, poszanowania godności ludzkiej, udzielania pomocy człowiekowi starszemu. Dzięki niemu została w harcerzach chęć działania, bycia potrzebnym dzieciom, młodzieży i społeczeństwu, potrzeba przekazywania tradycji.
Druhna Wojciechowska współpracowała z Aleksandrem Stępowskim, Ryszardem Marcinkowskim, Mieczysławem Guździołem, Marią Mysior, Ewą Tworkowską, Józefem Purą, Tadeuszem Stolarskim, Romanem Kaczmarkiem.
W 1985 r., na wniosek Komendy Hufca ZHP im. Stefana Czarnieckiego we Włoszczowie Kręgu Seniorów „Łysica-Hetman”, Rada Hufca podjęła uchwałę o obchodach w roku 1986 r. 70-lecia harcerstwa na terenie Ziemi Włoszczowskiej. Jesienią 1986 r. został zorganizowany Zlot Hufca połączony z sesją naukową nt. działalności harcerstwa na Ziemi Włoszczowskiej w minionych 70. latach i odsłonięty pomnik poświęcony włoszczowskim Szarym Szeregom. Zlot Hufca zorganizowano w dniach 26 -28 września 1986 r. w Czarncy i we Włoszczowie. 27 września dokonano odsłonięcia pomnika. Wykonawcą pomnika była Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna „Przodowniczka” z Nieznanowic
Danuta Wojciechowska znana była z udziału w uroczystościach patriotycznych, religijnych i działalności charytatywnej.
Zmarła 3 lipca br.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!