#WłoszczowadlaUkrainy. Jak przebiega nasza akcja
Wojna o istnienie Ukrainy trwa: mimo ofiar i zniszczeń, ukraińska armia i społeczeństwo stawiają opór Rosji. Jakie mają szanse? Co będzie dalej? Jak Zachód i Polska, a także każdy z nas z osobna, możemy odpowiedzieć na ich wezwania o pomoc? – pytamy o to każdego dnia. Pomoc dla Ukraińców wciąż jest potrzebna. Po spontanicznym zrywie - teraz przybiera inne formy.
Nasza akcja #WłoszczowadlaUkrainy spotkała się z wielkim odzewem i ogromnym sercem mieszkańców. Dary zgromadzone w hali OSiR przy ul. Wiśniowej są sukcesywnie przekazywane potrzebujący. Jedni zabierają, a inni wciąż donoszą potrzebne rzeczy.
– Widzimy, że wraz z upływem czasu słabnie zapał i zaangażowanie prywatnych osób w pomoc rzeczową obywatelom tego kraju. Instytucje i organizacje opiekujące się uchodźcami tymczasem przypominają o wciąż istniejących potrzebach, myślą o uruchomieniu nowych zbiórek, np. świątecznych czy na zakup letniej odzieży. Jak słyszymy - zmieniany jest też sposób pozyskiwania i przekazywania wsparcia dla Ukraińców, skoro formuła spontanicznej pomocy Polaków z początku wojny już się wyczerpała. Dlatego my racjonalnie dzielimy zebrane dary. Jeśli u nas nie będzie chętnych przekażemy je tam, gdzie będą dalej potrzebne – wyjaśnia burmistrz Włoszczowy Grzegorz Dziubek. - Wyrażam jednocześnie wdzięczność tym, którzy już pomogli i tym, którzy wciąż docierają tu z pomocą – dodaje.
Z pomocy głównego punktu zbiórki korzystają uchodźcy naszej gminy i ościennych gmin.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa
Fot. wojenna: Bucza, Ukraina, 5 kwietnia 2022 r. / FOT. i-Images/Eyevine/East News


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!