W sobotę szkolna choinka w Bebelnie. Ferie rozpocznie bal
Choinka szkolna jeszcze kilka dekad wstecz - jak wszystko w tamtych czasach - w nie najlepszym może nie wszystko w najlepszym gatunku, w skromnym wyborze, ale nie mogło jej nie być.
Wiele ozdób robiło się własnoręcznie. Na choinkowych gałązkach królowały przede wszystkim łańcuchy z kolorowego papieru robione nierzadko na lekcjach wychowania technicznego (czy prac ręcznych). Były też i inne ozdoby z tego samego materiału.
Strojenie czy ubieranie choinki na szkolną zabawę to było ulubione zajęcie uczniów, w dodatku nie było lekcji. Pomagali nauczyciele i rodzice.
Jak o zbliżającym się Sylwestrze w czasach PRL-u świadczyły kolejki za radzieckim szampanem i tłok w zakładach fryzjerskich, tak o szkolnej choince przygotowania stołu, sali, zabaw i orkiestry.
Były też paczki dla dzieci. W torbie czekały zestawy słodyczy, owoce, orzechy włoskie i pomarańcze. Dużą atrakcję stanowiły spotkania ze św. Mikołajem. wizerunek Św. Mikołaja w czerwonym stroju i z siwą brodą w formie, jaką znamy obecnie, został wykreowany dopiero w 1931 roku dla koncernu Coca-Coli. Pomogły go spopularyzować reklamy tego napoju. W Polsce staruszek w wersji amerykańskiej przyjął się znacznie później, m.in. ze względu na ustrój polityczny.
W najbliższą sobotę szkolna choinka odbędzie się w Bebelnie. Już dziś trwały wielkie przygotowania. Salę gimnastyczną ozdobią znaki zodiaku. - Młodsze dzieci będą bawić się w strojach bajkowych, a starszym nie odbieramy inwencji. Spodziewamy się setki gości - poinformował Jerzy Suliga, dyrektor SP w Bebelnie.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!