W służbie Bogu i ludziom. Mamy ponad 400 strażaków, w tym dwóch kapłanów
Na co dzień noszą sutannę, ale zdarzają się chwile, kiedy ruszają do akcji, albo z dumą zakładają galowy mundur. Oprócz bicia kościelnych dzwonów reagują na ryk syren, który stawia na nogi druhów ochotników. Lubią też orkiestry dęte. Razem z druhami organizują modlitewne czuwania, ale przeszli chrzest bojowy - brać strażacka zwykle kąpie nowicjuszy w basenie operacyjnym.
Bogu na chwałę, a ludziom na ratunek - to motto ze strażackich sztandarów wcielają w życie dwaj księża w gminie Włoszczowa, są rycerzami św. Floriana. Sutannę noszą na przemian z mundurem strażaka. Ks. Tomasz Szota - obecnie wikariusz w Koniecznie (pochodzi z parafii p.w. Niepokalanego Poczęcia NMP w Wierbce, powiat zawierciański), a ks. Michał Segiet jako wikariusz posługuje we włoszczowskim sanktuarium bł. Józefa Pawłowskiego i należy do jednostki Woli Wiśniowej. Pochodzi z parafii świętej Małgorzaty, w sąsiedniej gminie Moskorzew. Poprzednio służył w Ochotniczej Straży Pożarnej właśnie w Moskorzewie. Służba strażacka to także piękne powołanie.
Jednostki OSP - jest ich w naszej gminie 14 - wiosną br. zakończyły sprawozdawczość. Możemy więc porównać stan ochotniczych szeregów. W 2020 roku mieliśmy 496 strażaków, w tym 90 kobiet. Rok temu szeregi ochotników stopniały o 29 osób - było 467 ochotników (75 kobiet). - Przyczyny są różne. Wielu druhów odeszło na wieczną wartę, część wyjechała z kraju - wyjaśnia insp.ds. zarządzania kryzysowego UG Marek Prokop.
Najliczniejszą jednostką OSP jest Konieczno - 89, potem Kurzelów - 62, Włoszczowa - 58, Wola Wiśniowa - 42, Łachów - 40. Trzy jednostki OSP są w Krajowym Systemie Ratowniczo - Gaśniczym: Kurzelów, Wola Wiśniowa i Czarnca, która 12 czerwca będzie świętowała 100-lecie istnienia. Sztandar tej OSP otrzyma Złoty Znak Związku.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!