Tańcowisko na Klekocie 5 lipca. Bebelanki opowiedzą jak wije się wianki
Wicie wianków na sobótkę to tradycja związana z obchodami Nocy Świętojańskiej, inaczej zwanej Nocą Kupały. Wianki, najczęściej z polnych kwiatów i ziół, są w tym czasie plecione przez dziewczęta, a następnie puszczane na wodę. Ich losy wróżą przyszłość w miłości. Dawniej panienki rzucały wianki na wodę i one płynęły rzeką, a na dole chłopcy wyławiali i mówili, że to jego dziewczyna - tak było według tradycji. Dzisiaj można pobawić się w puszczanie wianków, można też chodzić z wiankiem na głowie. Przy wiciu wianków trzeba wykazać się kreatywnością. Jest wiele różnych pomysłów na ozdobienie – rumianki, paproć, liście dębu, trawy, czy koniczyna. Na łące wyglądają bławatki, rumianki, dziewanna, krwawnik. W ogrodzie widać kwitnącą na niebiesko lawendę, szałwię, nasturcję, miętę, rutę, lubczyk, kolendrę. I jakieś śliczne kwiatuszki rosnące w truskawkach. Wszystko może wianek ozdobić. O tym jednak opowiedzą mistrzynie z KGW Bebelanki. Doskonale wiedzą, jak się do tego zabrać, bo są zakochane w folklorze, a ich drugi dom to skansen w podkieleckiej Tokarni, gdzie niemal na każdym wydarzeniu promują ludowe obyczaje, a sobótka od niepamiętnych czasów do takich należy. Zapraszamy na wydarzenie promujące tradycje naszej gminy! To już w najbliższą sobotę (5 lipca) od godz. 17 na zbiorniku Klekot.
Iwona Boratyn


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!