Przybywa potrzebujących. W stołówce św. Brata Alberta we Włoszczowie można zjeść darmowy posiłek
Jesienią tych, którzy korzystają z jadłodajni dla ubogich, jest więcej. Stołówka św. Brata Alberta, w zabytkowej XIX - wiecznej plebanii parafii Wniebowzięcia NMP we Włoszczowie każdego dnia wydaje kilkadziesiąt posiłków.
Wolontariusze Towarzystwa św. Brata Alberta Koła we Włoszczowie wszystkie produkty otrzymują od indywidualnych darczyńców i z dużych sieci handlowych. Potrzebują zwłaszcza pieczywa, makaronów, kasz, opakowań z ryżem, warzyw oraz owoców, ale ważne, aby miały aktualne terminy ważności. Jeśli się nie zaangażują, to pomoc nie będzie możliwa. Działają wyłącznie dzięki osobom o dobrych sercach, dostrzegających potrzebę bliźniego i przekazują to, co sami otrzymali. Wiedzą komu pomóc i pomagają lokalnie tym, którzy tego wsparcia realnie potrzebują.
Niezwykle cenne jest również wsparcie finansowe Towarzystwa. Dlatego organizowane są kwesty. Tylko dzięki darczyńcom opłacane są rachunki za ogrzewanie, gaz, prąd. Wiadomo, że w okresie jesienno-zimowym tych osób będzie jeszcze więcej. Stowarzyszenie pomaga jednak nie tylko tym, którzy z różnych powodów utracili dach nad głową, ale również najbiedniejszym, chorym, seniorom, rodzinom wielodzietnym, uchodźcom, niepełnosprawnym, wychodzących z nałogów i uzależnionym oraz wielu innym. Grupa potrzebujących jest zróżnicowana. Coraz więcej rodzin z dziećmi potrzebuje pomocy. Przez nieudane inwestycje czy nieprzemyślane pożyczki nie są w stanie związać końca z końcem. W gronie potrzebujących przybywa też coraz młodszych emerytów. Do tego dochodzi drożyzna, wojna za wschodnią granicą, splot negatywnych życiowych zdarzeń.
Pomaga parafia. Wsad do kotła opłaca gmina. Ośrodek Pomocy Społecznej rozpatruje wnioski o pomoc i przydziela ją w postaci posiłku.
Nie marnujmy jedzenia i pomyślmy, jak wiele można przyrządzić z produktów, które znajdą się w koszyku dla potrzebującego. Jego zawartość to często jedyny posiłek kogoś starszego, słodycze dla dziecka, ratunek bezdomnego.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!