Przyszli o świcie. Nikt nie myślał, że tego dnia będzie stracony. Dzisiaj mija 82. rocznica pacyfikacji Kurzelowa
Mszą Świętą, uroczystościami pod zbiorową mogiłą i akademią uczczono pamięć ofiar niemieckiej pacyfikacji Kurzelowa z okresu II wojny światowej.
W Kurzelowie odbyły się dzisiaj uroczystości rocznicowe. Akcja przeprowadzona 27 listopada 1943 roku kosztowała życie 20 mieszkańców. W ten sposób Niemcy wzięli odwet na cywilnej ludności za działania podziemia niepodległościowego. W rocznicę wydarzeń mieszkańcy Kurzelowa (w tym ci najstarsi) oraz samorządowcy, sołtysi, delegacje szkół i instytucji wzięli udział w uroczystości przygotowanej przez parafię, miejscowy zespół szkół oraz Dom Kultury. Mimo upływu czasu dla Kurzelowa była to niewyobrażalna trauma, przeżywana nie tylko wtedy, ale również wiele, wiele lat po wojnie.
Pacyfikacja wpisywała się w cały ciąg niemieckich zbrodni, które rozpoczęły się już w roku 1939. Masowych morderstw, wysiedleń, przesiedleń, pozbawiania i niszczenia majątku. Szacuje się, że podczas 650 akcji specjalnych, które Niemcy przeprowadzili w latach 1942-1944, aż 10 tysięcy dotyczyło polskich wsi. Blisko tysiąc z nich zostało w całości lub w części spalonych, tysiące osób poniosło śmierć.
Kim były ofiary samej egzekucji? Niektórzy zamordowani byli zaangażowani w pracę konspiracyjną, inni ich krewnymi, sąsiadami lub ofiary przypadkowymi.
O nielicznych zapisy znajdujemy we wspomnieniach i publikacjach z lat powojennych. W pamięci kurzelowian trwają ich nazwiska.
Taka rocznica jest odpowiednim momentem na przypomnienie o setkach zniszczonych i spacyfikowanych wsiach oraz o skali martyrologii.
Iwona Boratyn


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!