Pomoc dla poszkodowanych rolników z gminy Moskorzew. Podsumowanie
Ponad 20 tysięcy złotych udało się zebrać dla poszkodowanych w wyniku lipcowej nawałnicy rolników z gminy Moskorzew. W miniony piątek, 6 września, włoszczowska Fundacja Jesteśmy Blisko podsumowała zbiórki dożynkowe, które zorganizowała.
Kwesty odbywały się na gminnych świętach plonów w Rząbcu, Seceminie, Lipiu oraz podczas Mszy Świętej w intencji rolników w czasie dożynkowych uroczystości powiatowych we Włoszczowie. Można było także dokonywać wpłat bezpośrednich na konto Fundacji Jesteśmy Blisko.
Jaki dochód przyniosła akcja? Na dożynkach gminy Włoszczowa w Rząbcu zebrano 3523,48 złotych, w Seceminie – 6102,30 zł, w Lipiu oraz na mszy świętej we Włoszczowie – 5407,09 zł. Z wpłat bezpośrednich na konto fundacji wpłynęło 5540 złotych. W sumie, dzięki wspólnym działaniom ofiarodawców, samorządowców i Fundacji Jesteśmy Blisko udało się zebrać 20 572,87 złotych, które zostaną przeznaczone na zakup zboża dla rolników z gminy Moskorzew.
-"Dziękujemy wszystkim, którzy popierali akcję, zaangażowali się w nią i wsparli nas finansowo. Największe podziękowanie dla rolników, którzy świętując swoje dożynki wspomagali poszkodowanych rolników. Oby dobro do Was wszystkich wróciło" – napisał 6 września w mediach społecznościowych wójt Moskorzewa Marcin Wiekiera.
To nie jedyna pomoc jaką udało się zorganizować. Ponad 5 ton zboża dla poszkodowanych rolników zakupili radni miejscy oraz burmistrz Włoszczowy Grzegorz Dziubek. Pomogła firma Zbigniewa Kowalskiego z Ewiny, która zboża dołożyła i zorganizowała transport. Podobnie jak inni rolnicy z naszej gminy - Paweł Szafrański, Tomasz Ślęzak z Ewiny oraz Robert Toborek z Kuzek. Jęczmień w drugim tygodniu sierpnia trafił do sześciu gospodarstw we wsiach Moskorzew, Chebdzie i Chlewiska.
Radni miejscy Dorota Hupa - Rutkowska i Karolina Dumin organizowali też pomoc w swoich okręgach wyborczych.
Około 2 tony zboża przekazał Piotr Macherski z Włoszczowy. Darmowy transport zapewnił Damian Leciński z Czaryża. Pomagał radny miejski Piotr Turczyński.
- Pierwsze wypłaty pomocy finansowej dla rolników, których gospodarstwa ucierpiały w wyniku wiosennych przymrozków i gradobicia będą wypłacane od października - zapowiada Michał Skotnicki, wicewojewoda świętokrzyski. - To rozporządzenie przygotowało ministerstwo rolnictwa i rozwoju wsi, które reguluje szczegóły wielkości dopłat, do jakich upraw one są przyznane ze względy na niekorzystne warunki, które miały miejsce na wiosnę to jest te przymrozki oraz gradobicie majowe – mówi wicewojewoda.
Michał Skotnicki zaznaczył, że w rozporządzeniu są podane dokładne kwoty dopłat, które będą wypłacane rolnikom. - Dopłaty będą do hektara danej uprawy, w kwocie od 1500 złotych do nawet 6000 tysięcy złotych w zależności jaka jest to uprawa, jakie to są rośliny czy jagodowe czy jabłka, wiśnie czy porzeczki. Tu są trzy klasy referencyjne i trzy poziomy dopłat, do 50 procent poniesionych strat, od 50 do 70 procent i powyżej 70 procent – wyjaśnił wicewojewoda.
W województwie świętokrzyskim ponad 40 procent rolników poniosło starty w produkcji. - Jest to ponad 30 tysięcy hektarów, które ucierpiały. Oczywiście w różnej skali od 30 do tak naprawdę 100 procent. Pan minister Czesław Siekierski pochylił się nad tym, żeby jednak zróżnicować tą dopłatę, bo jednak gospodarstwo które utraciło połowę przychodów, to jednak tą połowę ma, natomiast ci, którzy są najbardziej poszkodowani, żeby ta pomoc była nieco większa – tłumaczył wicewojewoda Michał Skotnicki.
Rada Ministrów przyjęła 3 września rozporządzenie w tej sprawie. Nabór wniosków o wsparcie i wypłaty pieniędzy przeprowadzi Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!