Policja Państwowa. Ponad wiek tradycji
Aby się dostać do Policji Państwowej, należało spełnić dość surowe wymagania. Przyjmowano obywateli polskich, niekaranych mężczyzn w wieku 23-45 lat, którzy wyróżniali się wysoką sprawnością fizyczną oraz znajomością języka polskiego w mowie i piśmie. Od 1936 roku policjantem można było zostać jedynie po przebyciu odpowiedniej służby przygotowawczej. W 1932 r. w województwie kieleckim działało 17 komend powiatowych, 14 komisariatów, 238 posterunków i 5 wydziałów śledczych. Większość funkcjonariuszy podejmujących służbę w pierwszych latach istnienia policji miała za sobą służbę wojskową w czasie I wojny światowej oraz udział w powstaniu wielkopolskim, powstaniach śląskich, walkach na Ukrainie oraz wojnie polsko-bolszewickiej. Stanowili więc sprawdzone i przygotowane kadry.
Funkcjonariusze musieli się cieszyć nieposzlakowaną opinią, a złamanie regulaminów groziło naganą, aresztem do siedmiu dni, przeniesieniem na inne stanowisko, degradacją a nawet wydaleniem ze służby.
Policja Państwowa została utworzona na mocy ustawy z 24 lipca 1919 roku, która połączyła kilka odrębnych formacji policyjnych. W skład nowej jednostki weszły dwie istniejące do tej pory jednostki – podlegająca Ministerstwu Spraw Wewnętrznych Milicja Ludowa oraz samorządowa Policja Komunalna. Tworzenie sił porządkowych na progu II Rzeczpospolitej w 1919 roku szło jak po grudzie.
Latem udało się zorganizować komendy jedynie w centralnej Polsce, na terenie dawnego zaboru rosyjskiego. Jesienią Policja Państwowa pojawiła się także na obszarze Galicji, w jej skład wchodziło wówczas 15 tysięcy funkcjonariuszy.
Pełną sieć organizacyjną Policji Państwowej udało się stworzyć dopiero w 1922 roku, po włączeniu do Polski Litwy Środkowej i ostatecznym utrwaleniu granic. Pomimo tego na Śląsku, który cieszył się szeroką autonomią, do końca dwudziestolecia międzywojennego funkcjonowała odrębna jednostka – Policja Województwa Śląskiego.
Czasy były niespokojne. Podobnie jak w innych częściach Kielecczyzny, tak i na ziemi włoszczowskiej występował problem z bezpieczeństwem. Praca w policji w trakcie dwudziestolecia międzywojennego, naznaczonego licznymi konfliktami i protestami społecznymi, była niebezpiecznym zajęciem i słabo płatnym. Na początku 1922 roku działalność bandycką prowadziły dwie grupy, które pozostawały nieuchwytne dla miejscowej policji.
Mimo wysiłków organów policyjnych ujęcie tych band było tym trudniejsze, że herszt bandy […] był przez miejscową ludność popierany, zawiadamiany o ruchach ścigającej go policji, a nawet przechowywany – pisano w raporcie na temat bezpieczeństwa powiatu włoszczowskiego. Jednak problem był znacznie poważniejszy. – Diety i koszta podróży należące się funkcjonariuszom policyjnym zasadniczo nie były przez szereg miesięcy wypłacane – dodawano we wspomnianym raporcie. Wyjściem z patowej sytuacji stało się wyegzekwowanie przez starostwo dodatkowych pieniędzy na zatrudnienie policję oraz ustanowienie nagrody pieniężnej w wysokości miliona marek polskich za dostarczenie informacji o poszukiwanych członkach band rabunkowych. W drugiej połowie 1922 roku stan bezpieczeństwa w powiecie uznano za zadowalający. Zdarzały się też kradzieże. Z jednego z magazynów we Włoszczowie w ciągu jednej nocy skradziono blisko 900 kilogramów cukru.
Przypominamy dziś postać Mariana Stefana Kozielewskiego. U urodził się 6 września 1897 roku w Łodzi w rodzinie Stefana Kozielewskiego i Walentyny z d. Burawskiej. Był najstarszym z ośmiorga rodzeństwa. W jego rodzinnym domu kultywowano tradycje niepodległościowe i wychowywanie w duchu patriotyzmu. Żołnierz Legionów, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej w 1920 r., w latach 1919-1926 organizator struktur i jednostek Policji Państwowej m.in. w Kozienicach, Włoszczowie, Opatowie i Będzinie, komendant powiatowy P.P. w Nowogródku i Będzinie, komendant wojewódzki P.P. we Lwowie w latach 1934-1939 Komendant Policji Państwowej miasta stołecznego Warszawy. 28 lipca 1919 r. Marian Kozielewski wstąpił do Policji Państwowej. Najpierw służył Komendzie Powiatowej Policji w Kozienicach, a od sierpnia 1920 r. we Włoszczowie. W czasie wojny z bolszewikami został urlopowany z P.P. i 9 sierpnia 1920 r. rozpoczął służbę w 213 Ochotniczym Policyjnym Pułku Piechoty, a po jej zakończeniu ponownie trafił do Policji Państwowej w Okręgu Kieleckim. Od stycznia do kwietnia 1923 r. dowodził kompanią Policji Państwowej podczas operacji obsadzania granicy Rzeczypospolitej na Wileńszczyźnie. Za udział w tych działaniach został wyróżniony Krzyżem Walecznych. We wrześniu 1931 r. Marian Kozielewski został awansowany do stopnia podinspektora, a w październiku tego samego roku został komendantem wojewódzkim Policji Państwowej we Lwowie. W czerwcu 1934 roku, na osobiste polecenie Marszałka Józefa Piłsudskiego, podinspektor Kozielewski zostaje oddelegowany do Komendy Policji Państwowej m.st. Warszawy. Uczestniczył w pracach grupy śledczej zajmującej się wyjaśnieniem sprawy zamachu na Bronisława Pierackiego – ministra spraw wewnętrznych. 8 października 1934 r. podinspektor Marian Kozielewski, m. in. w uznaniu zasług za udział w śledztwie, został powołany na stanowisko komendanta Policji Państwowej m. st. Warszawy. Po wybuchu wojny, warszawski garnizon Policji Państwowej nie został ewakuowany na wschodnie rubieże Rzeczypospolitej, ale aktywnie uczestniczył w obronie stolicy i podporządkował się Dowództwu Obrony Warszawy.
Komenda Powiatowa PP we Włoszczowie
Komendanci:
- podkom. Tadeusz Dobronocki
- podkom. Lucjan Menke
- kom. M. Kozłowski
- kom. Stanisław Jastrzębski
- podkom. Stanisław Piotrowski
- Aleksander Filipowicz - zastępca
W myśl rozporządzenia prezydenta Ignacego Mościckiego z 6 marca 1928 r. Policja Państwowa została zorganizowana na wzór wojskowy, zaś w czasie mobilizacji lub działań wojennych miała się stać częścią polskiej armii, pełniąc dodatkowo funkcje antydywersyjne i zabezpieczenia infrastruktury. Rok wybuchu II wojny światowej okazał się końcem istnienia formacji w dotychczasowej formie. W 1939 roku w Policji Państwowej służyło 33 tysiące funkcjonariuszy, którzy w większości wzięli czynny udział w obronie napadniętej ojczyzny.
W galerii prezentujemy Grupę Rekonstrukcyjną III Okręgu Policji Państwowej Komisariat w Radomiu.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!