Pod koniec tygodnia rodzina z Ukrainy zamieszka w dawnej organistówce w Bebelnie
Dom kilka lat stał pusty. W końcu w opustoszałe mury wróci życie, ciepło, dobroć i miłość. Dawna organistówka spełni swoją misję. Parafia przekazała budynek na rzecz 4-osobowej rodziny, która przybyła do wsi w ubiegłym tygodniu. Mieszkańcy zakasali rękawy i zabrali się za remont. O czy już pisaliśmy. Prace remontowe finiszują. Ściany pomalowane, instalacje sprawdzone, prawie gotowe podłogi. Z czasem znajdą się fundusze na wymianę okien. - Mamy nadzieję, że w nadchodzący weekend rodzina wprowadzi się do podarowanego domu - mówi Jerzy Suliga, dyrektor SP w Bebelnie. Kuchnię urządzi uchodźcom Jacek Lesiak, właściciel tartaku w Bebelnie. Mierzy ściany i zapewnia, że wyposażenie będzie tu w sam raz. Znaleźli się ofiarodawcy, którzy przekażą rodzinie sprzęt AGD i meble. W ostatnich dniach widzimy ogromną mobilizację wśród Polaków, którzy próbują pomagać na wszystkie możliwe sposoby. - My zdecydowaliśmy się oddać uchodźcom ten dom. Zostaną tu tak długo, jak trzeba - mówi Jacek Lesiak.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!