Pierwsza dama polskiej operetki: Grażyna Brodzińska we Włoszczowie zaśpiewała przeboje operetki i musicali
Wielkie przeboje operetki i musicali wybrzmiały w sobotę na scenie Domu Kultury we Włoszczowie. Była to okazja do usłyszenia arii "Usta milczą dusza śpiewa" z operetki "Wesoła wdówka", czy arii ze śmiechem z operetki "Perichola". Seniorzy bawili się wyśmienicie na dwóch koncertach tego muzycznego spotkania z Primadonną i Pierwszą Damą Polskiej Sceny Muzycznej. Grażyna Brodzińska zaprezentowała publiczności swoje niezwykłe umiejętności wokalne. Sopranistka jak zawsze zachwyciła swoimi perfekcyjnymi wykonaniami, mocnym, pełnym emocji głosem. Stworzyła niezapomnianą atmosferę. Jej elegancja, temperament, wieczna młodość i profesjonalizm na scenie sprawiły, że publiczność była zafascynowana każdym jej gestem i wykonaniem. Słuchacze niezmiennie dziękują artystce za piękne koncerty, podkreślają jej urodę, zgrabną sylwetkę. Ktoś kiedyś powiedział, że kiedy wchodzi na scenę biją brawa, oczy podziwiają i choć usta milczą, to dusza śpiewała z zachwytu!
Grażynie Brodzińskiej towarzyszyli jej Jakub Milewski z Orkiestrą Kameralną Strauss Ensemble Artura Jaronia. Gospodarzem wieczoru był Adam Czopek. Jeden z koncertów był częścią obchodów Dnia Seniora, prezentem dla emerytów od Gminy Włoszczowa (na widowni był burmistrz Grzegorz Dziubek) i Domu Kultury.
Artystka doskonale zna Świętokrzyskie. Jest stałym gościem w Busku -Zdroju, które kocha i chętnie tu przyjeżdża na Międzynarodowy Festiwal Muzyczny. im. Krystyny Jamroz. Jej występy zawsze gromadzą komplet publiczności. Artur Jaroń jest dyrektorem artystycznym buskiego festiwalu. Diwa polskiej sceny operetkowej i musicalowej Grażyna Brodzińska oraz baryton Jakub Milewski wystąpili podczas koncertu „Śpiewaj. Kochaj”. Wydarzenie, które podsumowywało 29. Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Krystyny Jamroz odbyło się 7 listopada br.
Nie był to pierwszy we Włoszczowie niezwykły, pełen czaru i cudownej muzyki wieczór za sprawą pierwszej Damy Polskiej Operetki – Grażyny Brodzińskiej. Sopranistka przed lat gościła we Włoszczowie ze swoim mężem Damianem Damięckim. Urodził się w Podszkodziu, w powiecie ostrowieckim. Ojciec aktora Dobiesław Damięcki, znany warszawski aktor i reżyser, w czasie okupacji brał udział w ruchu oporu. Rodzice poszukiwani przez Niemców listami gończymi, ukryli się pod Ostrowcem Świętokrzyskim.
Damian Damięcki związał się z kieleckim teatrem w 1950 roku. W maju tego roku odbyła się premiera reżyserowanej przez niego sztuki K. Simonowa "Harry Smith odkrywa Amerykę", gdzie grał tytułową rolę. A w czerwcu tego roku odbyła się premiera "Ucznia diabła" George'a Bernarda Shawa. Reżyserowanego i granego przez ojca.
W tej samej miejscowości, trzy lata później, urodził się zmarły niedawno Maciej Damięcki. W 1951 roku, w wieku zaledwie 52 lat, Dobiesław Damięcki zmarł. Odtąd chłopców wychowywała tylko matka.
Można śmiało powtórzyć za nieżyjącym już, niezapomnianym krytykiem muzycznym Bogusławem Kaczyńskim ( którego artystka uwielbiała i często spędzała z nim czas w Busku - Zdroju): "Grażyna Brodzińska prezentuje najwyższy kunszt sztuki wokalnej. Obdarzona urodą, wdziękiem, scenicznym temperamentem, śpiewa, tańczy, czaruje publiczność teatralną i filharmoniczną".
Dziękujemy za przedświąteczny koncert. Pozostanie niezapomnianym spotkaniem z muzyką i przepięknym śpiewem Grażyny Brodzińskiej.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa
Fot. Marek Baran


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!