Ostatnia droga Edmunda Teklaka
Rodzina, przyjaciele, pracownicy Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej we Włoszczowie, Orkiestra OSP w Olesznie (zmarły był związany z tą miejscowością) pożegnali dzisiaj Edmunda Teklaka, wieloletniego dyrektora i prezesa OSM. Kondukt z kościoła Wniebowzięcia NMP przeszedł na cmentarz ulicą Partyzantów, główną arterią miasta.
Absolwent Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, bardzo prestiżowej polskiej uczelni rolniczej, w okresie od 1 stycznia 1952 roku od 31 października 1955 roku pracował jako zastępca kierownika ds. produkcji we włoszczowskiej mleczarni. W późniejszych latach został oddelegowany do spółdzielni mleczarskich w Kazimierzy Wielkiej, Czarnocinie i Opocznie. Po zakończeniu wojny, odbudowa rolnictwa a przede wszystkim stada krów i przetwórstwa mleka oraz wyżywienie ludności stały się priorytetami gospodarczymi państwa. W roku 1945 zdołano uruchomić 685 zakładów mleczarskich w tym 590 spółdzielczych i 95 prywatnych. Lata 1945-50 to dynamiczny rozwój zakładów przetwórczych. Skup mleka, który pod koniec wojny wynosił 1,2 miliona litrów, wzrósł w 1950 roku do 2,5 miliona litrów.
Niestety w 1952 roku wprowadzono obowiązkowe dostawy mleka do mleczarni. Nastąpiło zerwanie tradycyjnych więzi pomiędzy mleczarniami a dostawcami mleka, zawieszenie spółdzielczych zasad działania, między innymi również działalności kulturalnej na rzecz społeczności lokalnych i członków spółdzielni, oraz zahamowanie dostaw mleka do mleczarni.
Nie sprawdziła się jednak ta państwowa forma organizacji mleczarstwa w latach 1951-57, dlatego władze pod koniec 1957 roku zniosły obowiązkowe dostawy i reaktywowały spółdzielczość mleczarską oraz powołały 1 stycznia 1958 roku Związek Spółdzielni Mleczarskich jako organizację naczelną w strukturze spółdzielczości mleczarskiej. ZSM przekształcił się w 1961 roku w Centralny Związek Spółdzielni Mleczarskich.
Edmund Teklak wrócił do Włoszczowy pod koniec lat 60 XX wieku na stanowisko kierownika ds. technicznych tutejszego zakładu. Od jesieni 1973 roku był wiceprezesem zarządu, a od 1976 - 1980 roku zastępcą dyrektora ds. produkcji. Od 1 stycznia 1981 roku do 27 lutego 1997 roku, tj. do czasu przejścia na emeryturę, prezes OSM we Włoszczowie.
W 1975 roku rozpoczęła się w kraju reforma administracyjna, która miała ogromny wpływ na gospodarkę kraju. Powstało 49 województw. Spółdzielczość mleczarska włączona została do Centralnego Związku Spółdzielni Rolniczych „Samopomoc Chłopska”, a w miejsce Centralnego Związku Spółdzielni Mleczarskich powołano Centralny Zarząd Przemysłu Mleczarskiego. Pod ogromnym naciskiem władz państwa połączono wiele małych i średnich spółdzielni i powstało 49 Wojewódzkich Spółdzielni Mleczarskich na bazie Wojewódzkich Związków.
W takiej formie branża mleczarska działała do 1980 roku. Było to 5 lat chaosu organizacyjnego i kompetencyjnego, spółdzielczość mleczarska stała się w zasadzie organizmem państwowym. Na rzecz spółdzielczości rolniczej i państwowego sektora przedsiębiorstw nastąpiła utrata części infrastruktury spółdzielczości mleczarskiej (nowoczesnych środków transportu, dwóch fabryk, aparatury mleczarskiej, kanałów dystrybucji). Czasy były bardzo trudne. Do 1982r. trwała likwidacja gruźlicy bydła i powtarzające się groźne epidemie pryszczycy.
Tymczasem najsmaczniejszym deserem pamiętającym czasy komunizmu jest blok czekoladowy. Smakołyk przygotowywano z kakao, mleka w proszku i bakalii. Równie popularny był sernik z mlekiem w proszku. Tym smakom trudno było się oprzeć. Prasa podawała też przydatne informacje o produktach oraz przepisy, jak spożytkować mleko w proszku. Nadawało się ono np. do przygotowania naleśników, cukierków, a nawet – po dodaniu śmietany – do sporządzenia garnca mleka zsiadłego. Mleko w proszku był hitem PRL-u. Dzieci zanurzały pośliniony palec w proszku i zlizywały. Inni wkładali do ust całe łyżeczki i czekali, aż w ustach napęcznieje. Tworzyła się wtedy zbita kulka, która często przyklejała się do zębów i podniebienia. Dla wielu osób był to sposób na prosty i szybki deser bez wielu przygotowań.
Pewna decentralizacja gospodarki nastąpiła w roku 1980. 2 grudnia reaktywowano Centralny Związek Spółdzielni Mleczarskich a 1 stycznia 1981 roku Okręgowe Spółdzielnie Mleczarskie.
Edmund Teklak nie tylko uratował OSM w okresie burzliwych przemian ustrojowych, ale ją rozwinął. To za jego kadencji przyszło nowe - zakład przy ul. Kochanowskiego i linie produkcyjne serków Gucio i wiejskiego, produkty mleczarskie można było kupić w firmowym sklepie. Stała się niekwestionowanym liderem w produkcji mleka w Polsce. W latach 1990 - 1993 roku dokonano gruntownych zmian technicznych. Uruchomiono nową linię serowarską, linię do plasterkowania serów z przekładką papierową, ultrafiltrację i nanofiltrację. W 1997 roku zmodernizowano aparatownię. W związku z rosnącą produkcją sera dojrzewającego zaczęto się zastanawiać nad zagospodarowaniem serwatki. W 1998 roku uruchomiono linię do zagęszczania serwatki metodą nanofiltracji, w ten sposób powstał nowy produkt, serwatka w proszku częściowo zdemineralizowana. A przecież w latach 80' i '90 minionego wieku mieliśmy taką samą pozycje jak pozostałe regiony. Ubogie rolnictwo, braki infrastrukturalne, stare technologie. Teraz w powiecie włoszczowskim "pławimy" się w mleku, niewielu nam dorównuje, a i zagranicą trudno doszukać się tak spektakularnej transformacji. Włoszczowa to uznana światowa marka, której współautorem jest śp. Edmund Teklak. Dzisiejsza kondycja włoszczowskiego mleczarstwa jest wynikiem przemian uzależnionych od meandrów historii XIX i XX wieku, ale również od entuzjazmu i codziennego trudu ludzi związanych z tym sektorem. OSM to jeden z największych w powiecie zakładów pracy.
Edmund Teklak z żoną Marią wychował trzech synów: Ireneusza, Jacka i Tomasza. Interesował się motoryzacją. Jest autorem opracowania pt. "70 -lecie Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej we Włoszczowie" (2006).
Śp. Edmund Teklak zmarł 14 lipca br. w wieku 90 lat. Spoczął na cmentarzu parafialnym we Włoszczowie.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!