Na jutrzejsze święto plonów do Łachowa zapraszają słomiane witacze
W Łachowie stanął wiatrak, traktor, piwne pogotowie dożynkowe, gospodarskie rodziny szykujące się na urlop i ze wsparciem 500 +. Jest narada u sołtysa i pomocny sąsiad. Stanęły nawet pracowite pszczółki. Będą witać gości, z przymrużeniem oka, rozweselać, a przede wszystkim zdobią wiejski szlak. Pracowite gospodynie tryskały pomysłami i poświęciły wiele czasu na wykonanie słomianych witaczy. Ubrały też z pomocą koleżanek z Bebelna kościół.
Oprócz uroczystych korowodów i tradycyjnych, wymyślnych wieńców, charakterystycznym elementem dożynkowego folkloru stały się również witacze. Słomiane konstrukcje, wykonane przez mieszkańców, ustawione przy drogach i na skwerach, mogą rywalizować w niejednym konkursie na najciekawszą dekorację.
Dzięki witaczom wszyscy wjeżdżający do gminy i wsi wiedzą, że zbliżają się tu obchody święta plonów. Autorom tych pomysłowych, często bardzo pracochłonnych dekoracji, z pewnością nie można odmówić poczucia humoru i twórczej inwencji. I trzeba im podziękować.
Obok funkcji dekoracyjnej i informacyjnej słomiane instalacje wyrażają również lokalne gusta, kreatywność i poczucie estetyki. Przez krótki okres swojego istnienia, bo tylko kilka dni stanowią tymczasową atrakcję turystyczną. A przecież Łachów to miejscowość prowadząca na największy w powiecie zbiornik wodny Klekot, coraz bardziej atrakcyjny dla wędkarzy i wypoczywających.
Pierwszy pojechał zobaczyć witacze burmistrz Włoszczowy Grzegorz Dziubek i dzięki temu możemy i my podziwiać przydrożne dzieła. Ale jutro możecie to zrobić sami, jeśli tylko wybierzecie się na gminne dożynki.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!