Kurzelów pamięta. 27 listopada rocznica pacyfikacji osady
To jedno z najboleśniejszych wydarzeń w historii naszej miejscowości. Przygotowania do uroczystości trwają. Młodzież, opiekunowie i pracownicy wkładają ogrom serca, aby oddać hołd ofiarom tamtego tragicznego dnia
Organizatorem obchodów jest Zespół Placówek Oświatowych w Kurzelowie, a Dom Kultury we Włoszczowie Filia Kurzelów, jak co roku, jest partnerem wydarzenia.
Przygotowanie akademii: Jolanta Wróblewska
Oprawa muzyczna i przygotowanie pieśni: Piotr Mikuła
Scenografia:
Aleksandra Tłustochowicz
PROGRAM UROCZYSTOŚCI
9:30 – zbiórka pocztów sztandarowych i uczestników przed Domem Kultury Filia Kurzelów
9:45 – wymarsz do kościoła parafialnego pw. WNMP
10:00 – Msza święta w intencji pomordowanych
11:00 – przemarsz na Mały Cmentarzyk, złożenie kwiatów i apel poległych
11:30 – akademia patriotyczna w wykonaniu uczniów ZPO Kurzelów w Domu Kultury Filia Kurzelów
Zapraszamy!
27 listopada 1943 roku, w sobotę, wczesnym rankiem żandarmeria z Włoszczowy i Kluczewska otoczyła Kurzelów. Rozpoczęła się pacyfikacja miejscowości. Przed budynkiem nadleśnictwa zgromadzono około 60 mężczyzn przyprowadzonych z domów. Już w tym czasie, podczas zatrzymywania, zastrzelono dwie osoby, które prawdopodobnie próbowały uciec. Byli to: Tadeusz Szczucki i Franciszek Czaiński (zginął wyprowadzany ze swojego sklepu). Zgromadzonych mężczyzn ustawiono przed budynkiem nadleśnictwa i pojedynczo wprowadzano na przesłuchania. Część zwolniono, czterech zatrzymano do wywiezienia, 18 osób zostało zamkniętych w budce mięsnej zwanej „jatką”, gdzie przed wojną handel prowadzili Żydzi (znajdowała się w miejscu, gdzie dziś stoi pomnik Jana Brożka). Po zakończeniu przesłuchań 18 mężczyzn przeprowadzono do piaskowni nieopodal cmentarza, tam ich rozstrzelano. Odjeżdżając Niemcy zabrali ze sobą czterech aresztowanych: Feliksa Gradońskiego „Spokojny”, Stanisława Gieronia, Adama Stępniewicza i Antoniego Celebańskiego. Spośród 20 zamordowanych tego dnia 19 osób zostało pochowanych w dwóch mogiłach obok siebie w miejscu egzekucji. To miejsce mieszkańcy nazwali małym cmentarzem. Tu odbywają się uroczystości rocznicowe.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!