Kuchnia świętego Brata Alberta pamięta o biednych rodzinach, seniorach czy osobach z niepełnosprawnościami. Na Boże Narodzenie dzięki sponsorom przygotuje kilkadziesiąt paczek żywnościowych
Tak jak każdy z nas ubodzy, bezdomni i samotni spotykają się przy wspólnym wigilijnym stole. - Chcemy sprawić im radość na święta. Otrzymają paczki ze świątecznymi upominkami - mówią pracownicy kuchni świętego Brata Alberta. Tą szczególną i tak ważną w tym czasie pomocą Towarzystwo św. Brata Alberta Koło we Włoszczowie, które wspiera jadłodajnię, obejmie 80 osób. Wydawanie paczek żywnościowych dla osób potrzebujących będzie w nadchodzący piątek 22 grudnia. Wolontariusze towarzystwa i albertyńska kuchnia informują, że w paczkach znajdą się gotowe dania wigilijne (np. kapusta z grochem) oraz produkty z długim terminem przydatności, z których można przyrządzić potrawy, a także pieczywo, owoce i słodycze. Przygotowanie paczek wsparły: Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska we Włoszczowie, Zakład Masarski Macieja Pierzchnicy, firma Marboj, Zakłady Cukiernicze Cezarego Migonia i Krzysztofa Musiała, Piekarnia Sosnowski, Wędliny z Domowej Spiżarni Sławomira Ziółkowskiego. - W ten sposób ludzie dobrej woli pomagają ubogim ludziom materialnie, ale równie ważne jest poczucie tych osób, że ktoś o nich pamięta; że robimy wszystko, co w naszej mocy, aby również ludzie samotni, biedni i bezdomni mogli doświadczyć miłości związanej ze Świętami Bożego Narodzenia - podkreśla Krystyna Dudkiewicz z Towarzystwa św. Brata Alberta Koła we Włoszczowie. - Chodzi nie tylko o przekazanie potrzebującym konkretnej pomocy w postaci paczki, ale także o to, aby obdarowani poczuli, że są otoczeni troską i że nie zapominamy o nich - dodaje.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!