Karol Cierpica - polski żołnierz z Oleszna w Białym Domu. Jego wystąpienie o braterstwie zostało nagrodzone oklaskami
To historyczne wydarzenie. Ta wiadomość obiegła wczoraj cały świat. Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz kapitan rezerwy Karol Cierpica z Oleszna (powiat włoszczowski) uczestniczyli w Białym Domu, w niezwykłej ceremonii - prezydent USA Donald Trump odznaczył pośmiertnie Medalem Honoru amerykańskiego sierżanta Michaela Ollisa.
Polska delegacja spotkała się z bliskimi zmarłego żołnierza. Michael Ollis wraz z Karolem Cierpicą pełnili służbę w Afganistanie podczas jednej z misji stabilizacyjnych. 28 sierpnia 2013 roku przy bramie bazy w Ghazni, oddalonej około 130 km na południe od Kabulu, doszło do dramatycznego ataku.
Ciężarówka wypełniona materiałami wybuchowymi uderzyła w ogrodzenie bazy. Przez powstały wyłom na jej teren wdarło się dziesięciu uzbrojonych rebeliantów talibskich, którzy byli wyposażeni w kamizelki z materiałami wybuchowymi.
Michael Ollis i Karol Cierpica, stanęli do walki, starając się odeprzeć atak, chociaż nie mieli żadnej dodatkowej ochrony. W krytycznym momencie Amerykanin osłonił Polaka własnym ciałem, ratując mu życie, gdy ten został ranny. Tylko dzięki tej heroicznej postawie kapitan Cierpica przeżył atak. Dla uczczenia pamięci Michaela Ollisa, Polak nadał swojemu synowi imię Michael.
23 lutego wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego z wnioskiem o nadanie sierżantowi Michaelowi Ollisowi Krzyża Wielkiego Orderu Zasługi RP. Szef MON uczestniczył w Białym Domu w ceremonii odznaczenia sierżanta Michaela Ollisa Medalem Honoru. Był tam też razem z rodziną kapitan Karol Cierpica, osobiście poproszony przez prezydenta USA o wystąpienie. Kapitan wyraźnie wzruszony, wyraził wdzięczność za uratowanie życia. - Dzisiaj moim zobowiązaniem i największym darem jest upamiętnianie heroicznego aktu, którego byłem świadkiem. Proszę mi wybaczyć, jeśli moje słowa nie oddają w pełni tego, co czuję - mówił.
Wideo za pośrednictwem TVP Info.
Władysław Kosiniak-Kamysz był pod wrażeniem przemówienia polskiego oficera. - To niezwykłe świadectwo braterstwa broni, udowodnione największą ofiarą - ofiarą własnego życia. Jesteśmy wdzięczni rodzinie sierżanta Ollisa. Sojusz polsko-amerykański ma także ten wymiar wzajemnego poświęcenia - powiedział. - Dziś Polska również pośmiertnie odznacza sierżanta Ollisa Krzyżem Wielkim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej – jednym z najwyższych odznaczeń przyznawanych cudzoziemcom za zasługi dla naszego państwa. Przyjmując to odznaczenie, jego rodzina przyjmuje wdzięczność całego narodu polskiego. Polska pamięta, że oddał życie, ratując polskiego żołnierza. Polska uznaje go za swojego bohatera – mówił w trakcie uroczystości szef MON.
23 września ubiegłego roku włoszczowskie Kino Muza pokazało niezwykły film dokumentalny pod tytułem „Miś dla Michaela”. To historia pochodzącego z Oleszna kapitana rezerwy Karola Cierpicy, za którego oddał życie młody amerykański żołnierz.
Iwona Boratyn


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!