„Jestem w Rosji. Myślę stale i ciągle o was i to jest największa moja troska” – pisał z obozu w Ostaszkowie kom. Lucjan Menke. Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej
13 kwietnia jest obchodzony Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, ustanowiony przez Sejm Rzeczpospolitej w 2007 roku. Dziś oddajemy hołd polskim jeńcom wojennym i więźniom zgładzonym przez NKWD wiosną 1940 roku.

Dzień przypada w rocznicę opublikowania przez Niemcy - 13 kwietnia 1943 roku - oficjalnej informacji o odkryciu w Katyniu masowych grobów polskich oficerów zamordowanych przez bolszewików. Dwa dni wcześniej - 11 kwietnia - ujawniła to niemiecka Agencja Transocean. W odpowiedzi, 15 kwietnia, Radio Moskwa zakomunikowało, że zbrodnię popełnili Niemcy w 1941 roku podczas zajmowania okolic Smoleńska. Sowieci przedstawili to jako prowokację Goebbelsa i jego "popleczników" skierowaną przeciwko Związkowi Radzieckiemu. Kłamstwo katyńskie upowszechniała ponad pół wieku sowiecka propaganda oraz władze PRL.
Pamięć o ofiarach Zbrodni Katyńskiej trwa także we Włoszczowie. Przypominają m.in. posadzone dęby. Nie pozwalają zapomnieć o pomordowanych funkcjonariuszach Policji Państwowej.
St. posterunkowy Tadeusz Choiński – Zespół Szkół nr 3

Urodził się we Włoszczowie18 stycznia 1911 roku. Był synem Wawrzyńca i Apolonii Skoczek. 2 stycznia 1935 roku został przyjęty do Policji Państwowej. Zginął wiosną 1940 roku w Ostaszkowie. Pośmiertnie awansowany do stopnia aspiranta.
Asp. i Policji Państwowej Bartłomiej Pigulski

ur. 7 marca 1894 w Nagłowicach. Tablicę poświęconą Bartłomiejowi Pigulskiemu umieszczono na kamieniu, który od lat znajdował się na jego działce we Włoszczowie - ILO im. gen W. Sikorskiego.
Dęby katyńskie poświęcone Franciszkowi Piernikowi z Brzostkowa w powiecie buskim i przodownikowi Józefowi Orłowi z Woli Wiśniowej

- obydwaj byli aspirantami Policji Państwowej, zamordowanymi w 1940 roku w Twerze – ZS nr 2 im. Hetmana S. Czarnieckiego.
Kom. Lucjan Wacław Menke - SP nr 2 we Włoszczowie urodził się 19 kwietnia 1887 rok w Mińsku Litewskim.19 kwietnia 1932 roku został Komendantem Policji Państwowej we Włoszczowie. Zamordowany w Kalininie. Pogrzebany w Miednoje w 1940 roku - SP nr 2 we Włoszczowie.

Był synem Juliusza Edmunda i Amelii z domu Wicherkiewicz. Przed I wojną światową działał w organizacji niepodległościowej „Sokół”, był naczelnikiem Gniazda w rodzinnym Mińsku. Od stycznia 1917 do kwietnia 1918 r. służył w 67. Oddziale Drogowym wojsk rosyjskich jako technik drogowy. Po odzyskaniu niepodległości wstąpił do Policji Kresów Wschodnich, gdzie był komendantem rewirowym w Mińsku. W 1920 roku został ewakuowany przed zbliżającą się nawałą bolszewicką. W październiku został przeniesiony do Policji Państwowej. Początkowo służył jako kierownik komisariatu w Słonimie, potem jako zastępca, a następnie komendant powiatowy w Baranowiczach. W 1927 r. zdobył drugie miejsce w rzucie oszczepem w zawodach policyjnych, rok później był już pierwszy. W 1927 r. został przeniesiony do komendy wojewódzkiej w Łucku. Na terenie województwa wołyńskiego czuwał nad działalnością sportową. Ukończył m.in. kurs narciarski w Krynicy, był okręgowym sędzią lekko atletycznym. W 1932 r. został przeniesiony na stanowisko komendanta powiatowego we Włoszczowie w województwie kieleckim. Miał już wtedy stopień podkomisarza, czyli dzisiejszego komisarza. W marcu 1939 r. został komendantem powiatowym w Opocznie w województwie łódzkim. Z zachowanych dokumentów wynika, że odznaczony był Krzyżem Powstańców Wołyńskich, Krzyżem za Dzielność i Odwagę, srebrnym Krzyżem Zasługi i Medalem Niepodległości, Medalem za Długoletnią Służbę i odznaczeniem Bojownikom Niepodległości.
W styczniu 1940 r. do rodziny przyszła kartka od Lucjana Menke. „Jestem w Rosji. Myślę stale i ciągle o was i to jest największa moja troska” – pisał z obozu w Ostaszkowie.
Asp. Wacław Aubrecht urodził się 29 października 1895 roku w Szczakowej (Małopolska). Od maja do sierpnia 1939 roku był Komendantem Policji Państwowej we Włoszczowie. Zamordowany w 1940 roku.
Wiosną 1940 r. funkcjonariusze NKWD zabili strzałami w tył głowy, m.in. w Katyniu, Twerze, Charkowie, Miednoje oraz wielu do dziś nieznanych miejscach, ponad 21 tys. Polaków, w tym oficerów wojska i policji.

Była to konsekwencja decyzji podjętej przez władze ZSRR o wymordowaniu polskich jeńców osadzonych w obozach w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku oraz w więzieniach na Ukrainie i Białorusi.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!