Stołówka dla ubogich św. Brata Alberta we Włoszczowie pracuje na pełnych obrotach. Jak uzyskać ciepły posiłek z pomocy społecznej?
- Nie jesteśmy zaskoczeni aurą, jesteśmy dobrze przygotowani do niesienia pomocy - mówi Marta Grabiec, dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej we Włoszczowie. - Pracujemy pełną parą. Jeśli będzie taka konieczność, to jesteśmy w stanie przygotować więcej posiłków. Przed nami z pewnością trudniejsze zimowe dni. Pomagamy każdemu, kto zwróci się do nas z taką prośbą i złoży wniosek - dodaje.
Zgodnie z Ustawą o pomocy społecznej posiłek jest świadczeniem niepieniężnym z pomocy społecznej. Przyznanie posiłku to obowiązkowe zadanie własne gminy.
Aby uzyskać pomoc w tej formie należy złożyć wniosek do Ośrodka Pomocy Społecznej. Pracownik socjalny udaje się do wnioskodawcy w celu przeprowadzenia rodzinnego wywiadu środowiskowego. Pozytywne rozpatrzenie wniosku jest uzależnione od spełnienia pewnych wymogów.
Jednym z nich jest warunek wystąpienia w sytuacji osoby lub rodziny jednego w następujących problemów: sieroctwo, bezdomność, bezrobocie, niepełnosprawność, długotrwała lub ciężka choroba, przemoc w rodzinie, stanie się ofiarą handlu ludźmi, konieczność ochrony macierzyństwa i wielodzietności, bezradność w sprawach opiekuńczo-wychowawczych i prowadzeniu gospodarstwa domowego, trudność w integracji cudzoziemców, trudność w przystosowaniu do życia po zwolnieniu z zakładu karnego, alkoholizm, narkomania, zdarzenie losowe, sytuacja kryzysowa, klęska żywiołowa i ekologiczna.
Drugim warunkiem jest spełnienie kryterium dochodowego. Dla osoby samotnie gospodarującej – w wysokości 719 zł. Dla osoby w rodzinie – na poziomie 600 zł. Kwota z dochodu z 1 ha przeliczeniowego – w wysokości 345 zł.
Ośrodek Pomocy Społecznej we Włoszczowie realizuje zadania, których celem jest zminimalizowanie skutków zjawiska bezdomności, ubóstwa poprzez zapewnienie ciepłego posiłku dla osób bezdomnych, ubogich z terenu w stołówce św. Brata Alberta ( w dawnej - XIX wiecznej plebani). Gmina opłaca etaty dwóch pracownic (kucharek) oraz przekazuje pieniądze na wsad do kotła. Ważnym powodem remontu zabytkowego budynku w ramach rewitalizacji miasta było stworzenie kuchni i stołówki z myślą o potrzebujących, poprzednie nie spełniały już warunków sanitarnych i technicznych. Dlatego parafia Wniebowzięcia NMP we Włoszczowie, poprzez Stowarzyszenie na Rzecz Ochrony i Promocji Sztuki Sakralnej Ars Sacra z Kielc, stała się partnerem tego projektu. - Ośrodki pomocy społecznej w regionie organizują dla potrzebujących catering albo dają pieniądze. W naszej gminie w trosce o to, aby dobrze wykorzystać środki i jednocześnie zadbać o smaczne posiłki, korzystamy z kuchni i stołówki. Towarzystwo Pomocy św. Brata Alberta Koło we Włoszczowie dodatkowo pozyskuje artykuły spożywcze z Kieleckiego Banku Żywności w ramach dostępnych programów pomocowych oraz darów żywnościowych z miejskich sklepów i dyskontów. Przekazuje je naszym podopiecznym stołówki, ale też innym osobom potrzebującym w formie paczek, na przykład owoców, wędlin, mięsa, tłuszczu, makaronu, itp. Dzieli dary według własnego rozeznania potrzeb. I ta część pomocy dotyczy wyłącznie działalności charytatywnej Towarzystwa - wyjaśnia Marta Grabiec, dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej we Włoszczowie.
Towarzystwo Pomocy Świętego Brata Alberta w całym kraju zajmuje się wsparciem działań o charakterze osłonowym, zapobiegającym degradacji społecznej osób bezdomnych i skrajnie ubogich, przez niesienie doraźnej i stałej pomocy tej grupie przez wydawanie m.in. suchego prowiantu, środków czystości i odzieży.
Stołówka jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 10.30 - 13.00. Potrzebujący mogą zabrać sobie ciepły posiłek do domu. Dla wielu ubogich taka pomoc jest szansą zwłaszcza na przeżycie zimy. - Posiłki w jadalni są bardzo treściwe dzięki produktom, które możemy kupić także dzięki pomocy gminy. Nigdy nie wiemy dokładnie, jaka liczba osób przyjdzie. Ale zawsze każdy bezdomny, który poprosi w okresie zimowym otrzyma gorący posiłek. Jeżeli zostaje nam przy końcu wydawania obiadu zupa, to rozdajemy do słoików, które przynoszą ze sobą potrzebujący. Staramy się, aby posiłki, które nasi podopieczni otrzymują, były smaczne i dodawały im sił do dźwigania codziennego krzyża samotności, zagubienia w życiu i do walki z nałogami. Niektórzy nie mają dachu nad głową. Nocują u innych naszych podopiecznych w socjalnych mieszkaniach. Zima to trudny czas dla każdego bezdomnego. Gorący posiłek w tym czasie jest niezastąpiony - podkreślają panie Renata i Aneta, pracownice stołówki św. Brata Alberta we Włoszczowie.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!