Uroczystość patriotyczna na Pękowcu. Burmistrz Włoszczowy oddał hołd żołnierzom batalionu „Las” Armii Krajowej
Wczoraj na Pękowcu, w miejscu dawnego obozowiska oddziału Armii Krajowej batalionu „Las” Mieczysława Tarchalskiego, odbyła się już po raz szósty uroczystość patriotyczna. W lesie między Kurzelowem a Pękowcem zachowały się pozostałości czterech bunkrów-ziemianek, które między innymi służyły za schronienie żołnierzom. Hołd partyzantom największej armii podziemnej w czasie II wojny światowej oddali samorządowcy powiatu włoszczowskiego oraz kilku ościennych powiatów i gmin, kombatanci, leśnicy harcerze, strażacy ochotnicy, społeczności szkolne, przedstawiciele służb mundurowych i środowiska patriotyczne.
W uroczystości uczestniczył w nich burmistrz Grzegorz Dziubek oraz Honorowy Obywatel Włoszczowy - płk. Zbigniew Zieliński, 96-letni były minister w trzech rządach RP, żołnierz batalionu „Las” 74 Pułku Piechoty AK, jeden z ostatnich żyjący uczestników walk na ziemi włoszczowskiej.
Anna Resiak, prezes oleszyńskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej odczytała wiersz „Modlitwa Akowców Ziemi Włoszczowskiej” autorstwa zmarłego 8 lat temu kapitana Leona Staroszczyka z Włoszczowy, żołnierza I Batalionu „Las” 74 Pułku Piechoty Armii Krajowej.
W intencji poległych i zmarłych żołnierzy Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych i Batalionów Chłopskich, sprawowana była Msza Święta w koncelebrze - przez proboszcza Chlewic ks. Grzegorza Kowalika i wikariusza parafii Oleszno ks. Mariusza Rozina.
Płk. Janusz Stępień odczytał Apel Poległych, po nim delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze pod pomnikiem żołnierzy Armii Krajowej – partyzantów ziemi koniecpolskiej, włoszczowskiej i radomszczańskiej. Wartę przy obelisku pełnili harcerze z Hufca Szczekocińsko-Włoszczowskiego.
Pękowiec to miejsce wyjątkowe na mapie partyzanckich walk. Jedną dobę w bunkrze 74pp AK na Pękowcu 6 stycznia 1945 roku przebywał Komendant Główny Armii Krajowej generał Leopold Okulicki pseudonim "Niedźwiadek" wraz ze swym sztabem. Tego dnia wódz udekorował Krzyżem Virtuti Militari jednego żołnierza z kompanii CKM-ów oraz Krzyżami Walecznych żołnierzy pseudonim ''Zbir'' i ''Gabrysia''.
Obóz zbudowali w 1944 roku żołnierze z oddziału Mieczysława Tarchalskiego „Marcina”. Z bali i desek powstały konstrukcje czterech bunkrów, które częściowo zostały wkopane w ziemię. Piąty bunkier wybudowano z przeznaczeniem na broń, amunicję i sprzęt wojskowy. Trzy z nich miały charakter mieszkalny i znajdowały się tam: piętrowe prycze, stolik, ławka i piecyk żeliwny. W czwartym bunkrze nie było wyposażenia bowiem przeznaczony był on na miejsce szkoleń (mógł pomieścić około 30 żołnierzy) lub wydawania posiłku w czasie niepogody. Bunkier ten mógł także być wykorzystywany jako podręczny magazyn. Okna we wszystkich bunkrach wychodziły na zewnątrz całego placu i były tak skonstruowane aby, w razie potrzeby, można było prowadzić z nich ogień do atakującego wroga.
Piąty bunkier miał charakter tajny i przeznaczony był na magazyn broni, amunicji i innych materiałów wojskowych. Znajdował się on około 200 metrów od pozostałych.
W leśnej kryjówce kwaterowało około 60-70 żołnierzy 74. Pułku Piechoty Armii Krajowej.
27 września 1939 roku w oblężonej przez Niemców Warszawie gen. Michał Tokarzewski-Karaszewicz utworzył Służbę Zwycięstwu Polski. 4 grudnia 1939 roku premier rządu RP na uchodźstwie gen. Władysław Sikorski, powołał Związek Walki Zbrojnej. 14 lutego 1942 roku gen. Sikorski przekształcił ZWZ w Armię Krajową.
Polskie Państwo Podziemne było fenomenem na skale Europy. Mimo okupacji pozwalało zachować ciągłość państwa, oprócz struktur wojskowych obejmowało m.in. administrację na poziomie centralnym, wojewódzkim i powiatowym, agendy odpowiedzialne za tajne nauczanie na wszystkich szczeblach oświaty. Całość podlegała rządowi emigracyjnemu.
Iwona Boratyn


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!