Blisko 100 tysięcy wpłynęło w styczniu do kasy włoszczowskiej pływalni "Nemo"
Jeszcze kilka lat temu tysiące mieszkańców marzyło o tym, by w mieście powstał nowoczesny basen. Jedni widzieli taki obiekt jako rekreacyjną pływalnię, inni chcieli zjeżdżalni, jacuzzi i innych wodnych atrakcji. – Basen jest bardzo potrzebny i dlatego wzbogacamy ofertę. Każdy znajdzie tu coś dla siebie – podkreśla Jolanta Tyjas, dyrektor OSiR we Włoszczowie. Wodny świat Nemo przyciąga więc najmłodszych i seniorów. I choć pandemiczne przestoje i obostrzenia wysuszyły dochody, to basen odbija się od dna i stał się miejscem chętnie odwiedzanym przez mieszkańców i gości. – W styczniu tego roku osiągnęliśmy prawie 100 tysięcy zysku – podaje dyrektor Jolanta Tyjas. Od wczoraj Ośrodek Sportu i Rekreacji przygotował dla wszystkich zakochanych tygodniową Walentynkową promocję nie tylko na pływalni. Korzystajcie! Czeka na Was wiele atrakcji!
Iwona Boratyn,rzecznik prasowy UG Włoszczowa


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!