Będzie bezprzetargowe zlecanie odbioru odpadów? Jeszcze nie teraz. Ile gminy płacą za odbiór śmieci? Znamy stawki
Resort klimatu poinformował, że nie pracuje nad przepisami umożliwiającymi bezprzetargowe zlecanie przez gminy zagospodarowania odpadów własnym spółkom.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami wójt (burmistrz lub prezydent miasta) ma obowiązek zorganizowania przetargu na odbieranie odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości zamieszkanych albo na odbieranie i zagospodarowanie tych odpadów. Dzięki temu odpady te mogą być odbierane przez gminę (tryb „in-house”) lub przez inny podmiot.
Część posłów uważa, że przepisy należy zmienić tak aby gminy mogły powierzać odbiór, transport i zagospodarowanie odpadów komunalnych własnym spółkom prawa handlowego bez konieczności organizacji przetargu.
Ministerstwo klimatu stoi jednak na stanowisku, że „obecnie funkcjonujące rozwiązanie stanowi kompromis pomiędzy zapewnieniem konkurencyjności na rynku oraz zapewnieniem możliwości gminom tworzenia i organizacji systemu gospodarowania odpadami komunalnymi na swoim terenie”.
Resort nie planuje prac nad zmianą przepisów ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w tym zakresie.
Są przecież gminy, które nie posiadają własnych spółek i będą korzystać z usług podmiotów rynkowych w celu zapewnienia usług polegających na odbiorze i zagospodarowaniu odpadów komunalnych. Zawsze w lepszej sytuacji pozostają samorządy, które składowiska mają, albo z nimi sąsiadują. Np. w gminie Piekoszów - jak podaje miejsko-gminny portal, za odbiór śmieci mieszkańcy płacą 27, 38 zł bez kompostownika. Wysypisko śmieci jest 8,6 km dalej, w Promniku (w sąsiedniej gminie Strawczyn).
Źródło: Strona internetowa MiG Piekoszów
W Piekoszowie powstaje pierwszy w gminie Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Obecnie jedyny punkt PSZOK w gminie znajduje się w Górkach Szczukowskich. Budowa zakończy się tej wiosny. Podobna inwestycja już sprawdza się między innymi w Działoszycach. Tam samorząd chce na posegregowanych odpadach nawet zarabiać. I słusznie. We Włoszczowie jest hala przetwarzania odpadów za 11 milionów złotych. Oficjalnie inwestycja zostanie otwarta na początku marca. Co przyszłość to przyszłość!
Spójrzmy, do tabeli, ile samorządy w powiecie włoszczowskim i powiatach sąsiednich płacą firmom z odbiór odpadów.
16 milionów złotych rocznie. Tyle kosztuje usuwanie odpadów z Polskich lasów. Jednak to tylko straty materialne. Bo te, które ponosi przyroda często są nieodwracalne. A wystarczy tylko odrobina rozsądnego myślenia, zainwestowania, dbałości o środowiska, by świat...stał się piękniejszy.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!