100 lat Biblioteki Publicznej we Włoszczowie
Pierwsza biblioteka o charakterze publicznym we Włoszczowie powstała w 1917 roku. Jej założycielem był włoszczowski proboszcz ks. Teofil Rzepczyński. Ofiarowany przez niego księgozbiór (200 woluminów) złożono w budynku Straży Ogniowej i powierzono pieczy Stanisławowi Wiatrowi. On też chętnie wypożyczał książki w niedzielę po obiedzie, między godzinami 13.00 a 16.00. W latach 1919 - 1922 opiekę nad biblioteką sprawowała Jadwiga Grabowska – Fiszewska . Z biblioteki w tym czasie korzystało 80 osób. Wypożyczalnia była bezpłatna, z tym jednak, że pobierano niewielką kaucję jako rękojmię zwrotu książek.
W 1922 roku zrodziła się w II Rzeczpospolitej idea sieci bibliotecznych - powiązania organizacyjnego bibliotek powiatowych z gminnymi. Nie ominęła ona Włoszczowy. Z inicjatywy starosty i przewodniczącego Sejmiku Powiatowego Stanisława Wasiaka utworzono Powiatową Bibliotekę Sejmikową, która przejęła księgozbiór zgromadzony przez ks. Rzepczyńskiego. We Włoszczowie Stanisław Wasiak cieszył się opinią dobrego organizatora i człowieka operatywnego. Przyczynił się do rozpoczęcia budowy gmachu szkolnego i to zdecydowało przede wszystkim o przyznaniu mu honorowego obywatelstwa miasta po ukończeniu robót.
Zmieniono też lokalizację biblioteki umieszczając ją w dwóch większych pomieszczeniach przy ulicy Długiej 56. Księgozbiór powiększono o 110 woluminów, a na dalsze zakupy zaplanowano 150 tys. marek. Czytelnia i wypożyczalnia czynne były w godz. 15.00 – 18.00. Korzystający z tej biblioteki musieli wpłacić 2 zł wpisowego, a za wypożyczenie 1 zł miesięcznie ( po reformie monetarnej W. Grabskiego). Czytelnikami byli w przeważającej części dorośli. Każdego dnia było ich około 20. Starosta mianował kierowniczką Kornelię Adamczyk, która placówkę prowadziła do 1924 roku. Bibliotekę Sejmikową nazywano też ruchomą, gdyż wypożyczała okolicznym gminom tzw. komplety liczące po 50 woluminów, pakowanych w drewnianych walizach. Walizki były wysyłane jesienią na pół roku. Czytelnictwo kwitło więc w długie zimowe wieczory. Koszty transportu pokrywała wieś docelowa.
Kiedy Kornelia Adamczyk kończyła swoją biblioteczną misję księgozbiór liczył 20 tys. woluminów. W 1925 roku w bibliotece zainstalowano radio głośnikowe, co sprawiło, że do książnicy zaglądało więcej czytelników.
W 1928 roku bibliotekę przeniesiono do budynku Szkoły Powszechnej we Włoszczowie, likwidując jednocześnie działającą wcześniej czytelnię. Biblioteka mieściła się w małej salce. im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Systematycznie zmniejszała się liczba czytelników. W 1935 roku było ich tylko 50. Bibliotekarka Maria Liberska oraz sprzątaczka zarabiały miesięcznie 50 i 10 zł. Na cztery lata przed wybuchem II wojny światowej bibliotekę powierzono Lidze Kobiet. Została przeniesiona do dwóch izb przy ul. Sienkiewicza 21 i zaczęła funkcjonować pod nazwą Centralnej Biblioteki Powiatowej. Kierował nią najpierw nauczyciel Stefan Kosiński, a później Helena Domagalska, poprzednio zatrudniona z Bibliotece im. Raczyńskich w Poznaniu.
Obecnie Biblioteka Raczyńskich jest najstarszą czynną i jedną z największych publicznych książnic w kraju. W swoich zbiorach posiada ok. 2 milionów pozycji z czego ponad 200 tys. to tzw. zbiory specjalne. Składają się na nie rękopisy, starodruki i mapy. Do najcenniejszych w zbiorach należą: rękopis kodeksu z 1460 r. z traktatami teologicznymi Augustyna Triumphusa z Ankony, dzieła Stanisława Hozjusza z 1553 r. czy druki Mikołaja Reja z 1568 r. Biblioteka posiada kilkadziesiąt filii na terenie całego miasta oraz placówki muzealne: Mieszkanie – Pracownia Kazimiery Iłłakowiczówny, Muzeum Henryka Sienkiewicza, Muzeum Józefa Ignacego Kraszewskiego.
We wrześniu 1939 roku biblioteka we Włoszczowie przerwała działalność. Wypożyczone gminom książki nie wróciły do Włoszczowy, część rozdano mieszkańcom, resztę zniszczyli Niemcy. Książnica wznowiła działalność 15 października 1945 roku. Obecnie jest to jedna z najnowocześniejszych i najbardziej prężnych bibliotek w regionie. Łączy pokolenia czytelników w pięknych wnętrzach, wielkim księgozbiorem, bogatą ofertą wydarzeń.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!