Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej

1 marca Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Chorąży Stefan Gajdzik z Konieczna

Ocena 0/5

Dziś obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Upamiętnia on wydarzenie sprzed 72 lat - 1 marca 1951 r. w więzieniu na warszawskim Mokotowie, po pokazowym procesie, zostali zabici strzałami w tył głowy przywódcy IV Zarządu Głównego Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość". Ich ciała komuniści zakopali w nieznanym miejscu.

- Żołnierze Wyklęci to przede wszystkim ludzie kontynuujący walkę o niepodległość Polski, którzy zaczynali ją toczyć bardzo często na początku II wojny światowej. Stwierdzenia, że mówimy o drugiej konspiracji albo konspiracji powojennej, są określeniami ahistorycznymi i nienaukowymi. Konspiracja, którą określamy mianem Żołnierzy Wyklętych, to konspiracja niepodległościowa o obliczu antykomunistycznym, która wcale nie zaczęła się po zakończeniu II wojny, tylko w sposób płynny zmieniła swoje oblicze z oblicza antyniemieckiego właśnie na antykomunistyczne. W mojej opinii stało się to w połowie 1943 r., po zerwaniu stosunków dyplomatycznych przez sowiecką Rosję z rządem polskim na uchodźstwie. Jeżeli mamy w przestrzeni publicznej próby przeciwstawiania etosu żołnierzy Armii Krajowej etosowi Żołnierzy Wyklętych, to jest to również całkowicie nienaukowe stwierdzenie, bo mówimy tak naprawdę o jednym i tym samym środowisku – powiedział w rozmowie z PAP dr Tomasz Łabuszewski, szef Biura Badań Historycznych IPN w Warszawie.

Sformułowanie "żołnierze wyklęci" powstało w 1993 r., kiedy po raz pierwszy użyto go w tytule wystawy "Żołnierze Wyklęci – antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 r.", zorganizowanej przez Ligę Republikańską na Uniwersytecie Warszawskim. Jego autorem był Leszek Żebrowski. Stanowi ono bezpośrednie odwołanie do listu otrzymanego przez wdowę po jednym z żołnierzy podziemia, w którym, zawiadamiając o wykonaniu wyroku śmierci na jej mężu, dowódca jednostki wojskowej pisze o nim: "Wieczna hańba i nienawiść naszych żołnierzy i oficerów towarzyszy mu i poza grób. Każdy, kto czuje w sobie polską krew, przeklina go – niech więc wyrzeknie się go własna jego żona i dziecko". Wyrażenie "żołnierze wyklęci" upowszechnił Jerzy Ślaski (1926–2002), publikując w 1996 r. książkę pod takim właśnie tytułem.

Idąc za interpretacją dr Tomasz Łabuszewskiego sięgnijmy do naszej lokalnej historii. W dniu 26 sierpnia 1943 roku Niemcy dokonali pacyfikacji w Koniecznie.  W jej wyniku zostali aresztowani i rozstrzelani członkowie Armii Krajowej z tej wsi.  Do tego wydarzenia będziemy jeszcze wracać z okazji rocznicy. Ocaleli dwaj akowcy. Jednym był Stefan Gajdzik ps. "Wichura". Nowe fakty o dalszych losach tego partyzanta odnajdujemy w najnowszej publikacji Pawła Ameryka "Opowieść o wojennej Włoszczowie".  Stąd dowiadujemy się, że po przejściu frontu w styczniu 1945 roku Stefan Gajdzik nie wrócił do Konieczna. Wyjechał na Śląsk i podjął pracę na kolei w Gliwicach, a potem w Rybniku. "Komuniści z Konieczna pracujący w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa we Włoszczowie różnymi sposobami starają się sprowadzić Gajdzika do Konieczna, obiecując, że nic mu nie grodzi" - pisze Paweł Ameryk.  Bezpieka próbowała też metody wezwań, ale wezwany nie zgłosił się. 13 października 1945 roku Stefan Gajdzik przebywał u swojej narzeczonej. Wtedy przyszło po niego czterech mężczyzn pochodzących z Konieczna i okolicy. Związali go postronkiem i uprowadzili. Ich nazwiska były znane. Po kilka tygodniach ciało Gajdzika zostało znalezione obok drogi z Konieczna do Nieznanowic. Oględziny wykazały, że Gajdzik był przed śmiercią torturowany i straszliwie okaleczony. W miał głowie pięć otworów po kulach, połamane ręce i nogi.

Dlaczego zginął? Paweł Ameryk wskazuje, że partyzant znał prawdę o pacyfikacji Konieczna. "(...) A także, że była to zemsta za zabicie w dniu 7 września 1943 roku komunistów z Konieczna".  Historycy mówią otwartym tekstem - z dużym prawdopodobieństwem możemy stwierdzić, że to członkowie miejscowej organizacji PPR przekazali żandarmerii niemieckiej listę członków AK.

Z dokumentów Armii Krajowej wiemy, że Stefan Gajdzik urodził się 17 kwietnia 1920r. w Koniecznie. Ojciec Konstanty odszedł od rodziny, gdy Stefan miał 2 lata. Matka Magdalena (dyplomowana położna) wychowywała syna i rodzeństwo samotnie. Ukończył sześć klas szkoły podstawowej w Koniecznie, a klasę siódmą we Włoszczowie. Potem uczył się w Szkole Handlowej w Zawierciu. Po maturze ukończył kurs szoferski w Częstochowie. Ochotniczo wstąpił do wojska i w czasie wojny obronnej 1939r. walczył do końca kampanii wrześniowej dostając się do niewoli (w listopadzie ucieka z obozu i powraca do domu). Jak podają źródła na początku 1940r. wstępuje do ZWZ i składa przysięgę przed komendantem Placówki Włoszczowa Gmina. Dowódcą jego drużyny w Koniecznie był Franciszek Urbański. Zimą 1941/42 kończy konspiracyjną podchorążówkę i awansowany do stopnia kaprala podchorążego. Po aresztowaniu w nocy z 3 na 4 czerwca 1942r. Franciszka Urbańskiego obejmuje dowództwo drużyny ZWZ w Koniecznie.  26 sierpnia 1943r. żandarmi przeprowadzają w Koniecznie aresztowania, kierując się prawdopodobnie listą dostarczoną przez działaczy Polskiej Partii Robotniczej i jej zbrojnej organizacji Gwardii Ludowej. Niemcy mieli na licie 7 nazwisk, a byli to członkowie AK: Stanisław Piątek i jego brat Józef, Stefan Gajdzik, Antoni, Józef i Stanisław Łowiccy, Stanisław Suliga. Nie wszystkich zastano w domach, zabierano więc innych. Gajdzikowi i  drugiemu akowcowi Piątkowi szczęśliwie udaje się przetrwać we wcześniej urządzonych skrytkach. Ostatecznie Niemcy zamordowali 14 osób. Od 4 września 1943r.  Gajdzik jest żołnierzem oddziału partyzanckiego Mieczysława Tarchalskiego „Marcina” z przydziałem do 1 kompanii. W oddziale walczy do grudnia 1943 r.,  kiedy następuje demobilizacja. Podczas służby awansowany na stopień chorążego. Nie wiadomo, gdzie służył wiosną 1944r. i podczas akcji Zemsta i Burza – nie ma go na liście żołnierzy miejscowych oddziałów.

Po pochówku Stefana Gajdzika ktoś zerwał tabliczkę z jego grobu, a matka była szykanowana - nie dopuszczano jej do głosowania, nie dostawała przydziału na węgiel.

Trzeba to przyznać, że w polskiej edukacji ten okres nadal jest najtrudniejszy, choć przez to wciąż atrakcyjny i jeszcze odkrywany.  Wymusza na nas "ściganie się" z historycznymi ustaleniami. To wszytko oczywiście nie było - i nadal nie jest - takie łatwe.  Podziemie niepodległościowe i zbrodnie komunistycznego aparatu bezpieczeństwa wymagają nadal rozpoznania tego okresu historycznego, który przecież bardzo mocno wpływa na współczesność.

Dzisiaj  o godz. 17  w kościele Wniebowzięcia NMP we Włoszczowie odbędzie się  Msza Święta, a po wspólnej modlitwie zostaną złożone kwiaty pod pomnikiem dowódców Państwa Podziemnego - generałów. Stefana Roweckiego ps. „Grot” i gen. Leopolda Okulickiego ps. „Niedźwiadek”, tablicą  przed siedzibą Starostwa Powiatowego upamiętniającą mieszkańców ziemi włoszczowskiej poległych w walkach o niepodległość oraz pomordowanych i więzionych w okresie sowieckiej okupacji i komunistycznego zniewolenia w latach 1945-1956.

Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa

 

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Dodaj komentarz

Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności

DO GÓRY
Włącz powiadomienia WebPush
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.