Urząd Gminy Włoszczowa

Drożyzna. Posiedzenie Rady Powiatowej Świętokrzyskiej Izby Rolniczej

Ocena 0/5

Dzisiaj odbyło się posiedzenie Rady Powiatowej Świętokrzyskiej Izby Rolniczej. Tematykę zdominowały rosnące ceny produkcji rolnej - nawozów, pasz, paliwa i energii oraz galopująca inflacja. W konsekwencji można więc spodziewać się wzrostu cen mięsa, pieczywa czy przetworów mlecznych.

Światowy rynek zbóż, paliw i nawozów zareagował bardzo nerwowo na sytuację związaną z wojną na Ukrainie. Ceny nawozów na światowych giełdach poszybowały w górę, jednak nie sposób się temu nie dziwić, bowiem Białoruś i Rosja odpowiadała za 20% światowych dostaw nawozów i komponentów do ich wytwarzania. Warto zdawać sobie sprawę, z tego, że na polski rynek z Białorusi przyjeżdżało 14% nawozów, a z Rosji 27%! To w sumie ponad 40% polskich dostaw tych surowców produkcyjnych. Wojna uderza więc w rolnictwo, zakazy eksportu i zerwane łańcuchy dostaw oznaczają, że za żywność wszyscy zapłacimy o wiele więcej. Na rynku zbóż czeka nas największy szok od półwiecza. Odczują go producenci, a docelowo też konsumenci, bo to oznacza wzrost cen mięsa drobiowego i wieprzowego, wyrobów piekarskich, mleczarskich, ale i tłuszczów. Na branżę mleczarską, która jest wizytówką Włoszczowy zwrócił uwagę burmistrz Włoszczowy Grzegorz Dziubek. 

Ale tak naprawdę trudno o kategorię produktów, które nie zdrożeją. Obecnie producenci borykają się nie tylko z podwyżkami cen surowców, ale i energii czy transportu na skutek drogich paliw, a koncerny paliwowe nie pokazały jeszcze kolejnyh cenników. Rosnące ceny żywności są  już bardzo odczuwalne przez portfele Polaków. Na razie we wszystkich scenariuszach będzie skok cen żywności. Trudno jednak dzisiaj prognozować, o ile pójdą w górę, poziom podwyżek zależeć będzie od rozwoju sytuacji na Ukrainie, ale też sankcji nakładanych na Rosję.

Już na początku 2022 r. indeks światowych cen żywności, tworzony przez FAO (agendę ONZ ds. żywności i rolnictwa) wzrósł niemal do poziomu historycznego rekordu, a subindeks cen olejów roślinnych już dobił do najwyższego poziomu w historii.  Jak podkreślają ekonomiści "wojna za wschodnią granicą to dla Polski impuls inflacyjny". - Jeśli dziś bochenek chleba kosztuje średnio ok. 5 zł, to jego cena skoczy do ponad 6 zł. W kolejnych miesiącach nie wykluczamy dalszych wzrostów i ceny bliższej 9–10 zł na koniec roku  komentują piekarze. Podwyżki będą dotyczyły przede wszystkich tych artykułów, przy produkcji których podstawowym surowcem jest zboże osiągające kolejne rekordy. Za tonę pszenicy konsumpcyjnej trzeba już płacić minimum 1,8 tys. zł, a paszowej – 1,75 tys. zł. Jeszcze kilka dni temu ceny zaczynały się odpowiednio od 1,4 tys. zł i 1,1 tys. zł.

Problemów w rolnictwie jest więcej. Jak wynika z danych Głównego Inspektoratu Weterynarii na przestrzeni ostatnich siedmiu dni w Polsce potwierdzono kilkadziesiąt nowych ognisk ASF dzików - wystąpiły one na obszarze województw dolnośląskiego, lubuskiego, opolskiego, podkarpackiego, podlaskiego, warmińsko-mazurskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego.  Stąd obecność na dzisiejszym posiedzeniu Pauliny Wiewióry, powiatowego lekarza weterynarii.

W obradach uczestniczyli także przedstawiciele Ośrodka Doradztwa Rolniczego - Ewa Kurcz oraz Biura Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we Włoszczowie - Piotr Bulski.

Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa

powrót do kategorii
Poprzedni Następny
Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności