W kolejne stulecie strażacy z Czarncy pójdą pod nowym sztandarem
Wczoraj w Czarncy odbyła się niecodzienna uroczystość poświęcenia i przekazania sztandaru miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej. To było święto nie tylko dla strażaków ochotników, ale wszystkich mieszkańców, którzy druhom podarowali sztandar na stulecie istnienia. - Pod sztandarem ludzie się gromadzą, zawsze prowadzi, kiedy upada na polu walki oznacza to przegraną. Sztandar to symbol jednoczący ludzi we wspólnym działaniu, dla dobra wspólnego - mówił w homilii kapelan służb mundurowych ks. kan. Leszek Dziwosz. Kapłan wraz z proboszczem parafii Czarnca - księdzem Wiesławem Balcem, poświęcił ten szczególny znak identyfikacyjny i rozpoznawczy jednostki. Decyzja o wykonaniu nowego sztandaru zapadła przed dwoma laty. Jednym z inicjatorów był sołtys wsi Mirosław Koćwin. Koronawirus skutecznie zmusił do przełożenia święta z 2021 na ten rok.
Parafii w Czarncy patronuje św. Florian. - Nie tylko on czuwa nad wami, ale też wielki wódz hetman Stefan Czarniecki - podkreślił poseł Bartłomiej Dorywalski, były burmistrz Włoszczowy.
Według źródeł pierwotny drewniany kościół św. Floriana w Czarncy powstał w 1184 roku. W Polsce głównym miejscem czci św. Floriana była najpierw katedra na Wawelu, gdzie w ołtarzu w 1184 r. umieszczono ciało męczennika, oraz od 1185 r. kolegiata na podkrakowskim Kleparzu. Kościół pod wezwaniem orędownika strażaków w Czarncy był więc jednym z pierwszych w Polsce.
Dziedzic dóbr w Czarncy – późniejszy hetman polny koronny, sławny rycerz i pogromca Szwedów, ufundował kościół murowany. Wnętrze świątyni wykonano w stylu wczesnobarokowym. Kościół konsekrował w 1668 r. prymas Mikołaj Prażmowski. Miał znaczący udział w rokowaniach pokojowych w Oliwie i sformułowaniu traktatu pokojowego ze Szwedami w r. 1660.
Ta podniosła uroczystość przekazania sztandaru i 100.lecia jest z pewnością bardzo ważnym wydarzeniem w życiu każdej jednostki, bowiem jest to wyraz uznania dla podejmowanych przez nią zadań, a także jest dowodem pokładanego w niej zaufania. To jest też taki moment, kiedy każdy strażak może jeszcze bardziej poczuć się związany z jednostką, ponieważ jest świadomy jej tradycji i też jej etosu. A sztandar – jak zostało wielokrotnie podkreślone w przemówieniach gości – symbolizuje tożsamość, męstwo, tradycję, honor i patriotyzm. Poprzedni z napisem "W jedności siła" służył strażakom przez 90 lat, od 1931 roku. I również był fundacją mieszkańców. Dlatego ceremonial strażacki nakazuje pożegnanie sztandaru. Prawie wiekowy znak trafił do izby pamięci z honorami, w godnej asyście. Nowy sztandar strażakom w Czarncy na ręce ich prezesa Grzegorza Krakowiaka przekazał Mirosław Pawlak, prezes Zarządu Wojewódzkiego Związku OSP RP. Odznaczył sztandar Złotym Znakiem Związku - najwyższym odznaczeniem stowarzyszenia. - Jesteście dziś bardzo dobrze przygotowani do swojej służby - chwalił jednostkę i gminny samorząd prezes Mirosław Pawlak. - Przeszłość zostawiamy Bożemu miłosierdziu, a przyszłość Bożej opatrzności - mówił.
Gratulacje popłynęły też od burmistrza Włoszczowy Grzegorza Dziubka, Rady Miejskiej na czele z jej wiceprzewodniczącym Krzysztofem Suligą, radnego wojewódzkiego Artura Konarskiego (na uroczystości reprezentował marszałka województwa), przedstawiciela Zarządu Powiatu Rafała Pacanowskiego, komendanta powiatowego PSP st. kpt. Andrzeja Pacanowskiego, prezesa Zarządu Powiatowego Związku OSP RP Bartłomieja Robaka, dyrektora SP w Czarncy Magdaleny Michałek, komendanta powiatowego policji insp. Mariusza Przyborowskiego, wójta Secemina Tadeusza Piekarskiego z tamtejszymi strażakami, prezesa WZWiK Pawła Strączyńkiego.
O wiekowej tradycji strażackiej będzie przypominała tablica pamiątkowa przy wejściu do remizy. Odsłonił ją najmłodszy strażak Kacper Krakowiak. - Historia ochotniczej straży pożarnej w Czarncy sięga roku 1921, kiedy około 20 maja w zabudowaniach dworskich wybuchł wielki pożar. Na alarm "Pali się!" zebrało się sporo osób, dzięki czemu pożar został szybko ugaszony. Po tym wydarzeniu wśród mieszkańców wsi powstała myśl o założeniu straży pożarnej - opowiadała Dorota Hupa-Rutkowska, sekretarz OSP Czarnca, radna miejska.
Strażacy podziękowali nestorom, sponsorom i kołu gospodyń wiejskich, które zadbało o posilek dla gości.
Stulecie OSP w Czarncy zgromadziło strażaków z całej gminy Włoszczowa na wspólne świętowanie. - Jestem z Was dumny. Macie wielki potencjał, który będziemy rozwijać - zapowiedział burmistrz Włoszczowy Grzegorz Dziubek, prezes Zarządu Miejsko -Gminnego Związku OSP RP. Na gminnym święcie strażaków były więc medale za zasługi dla pożarnictwa, dla zasłużonych druhów. Otrzymali je:
Złoty medal
Józef Bielawski
Sylwester Słomiński
Jarosław Sobczyk
Krzysztof Rak
Piotr Kościołek
Brązowy medal
Wojciech Ławicki
Kamil Krakowiak
Damian Koszyka
Albert Krakowiaka
Wzorowy Strażak
Wiktor Cholerzyński
Adrian Józefowski
Julia Kozieł
Mateusz Lewański
Mateusz Sztuka
Oficjalne uroczystości zakończyła defilada pododdziałów pieszych i zmechanizowanych ulicą Szkolną.
Jubileusz stulecia Ochotniczej Straży Pożarnej w Czarncy i gminne obchody Dnia Strażaka uświetniły strażackie orkiestry dęte z Konieczna i Zakrzowa. A później przyszedł czas na zabawę z Powiatową Kapelą Włoszczowską oraz zespołem Kris.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa

Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!