Dwa bizony odłowione. Byk nadal na wolności
Jak już informowaliśmy grupa bizonów od czerwca przemieszcza się na granicy województw łódzkiego, śląskiego i świętokrzyskiego. W gminie Włoszczowa zwierzęta widziano w okolicach Silpi Dużej i Motyczna. Dzisiaj od Regionalnego Konserwatora Przyrody w Kielcach otrzymaliśmy informację, że udało się odłowić matkę i małego bizona. Byk wciąż przebywa na wolności. - Może stać się bardziej aktywny, dlatego apelujemy o pomoc w zlokalizowaniu zwierzęcia - powiedział Lech Buchholz.
Dzwonić można pod nr tel.783 - 925 - 980.
W odłowieniu zwierząt pomogli pracownicy „Safari bizon” w Kurozwękach, gdzie trafiły dwa bizony. Obecnie przechodzą kwarantannę.
Przygotowano dla nich osobne pastwiska, zostały odizolowane od zwierząt Safari. Po odbyciu kwarantanny zostaną przeniesione w przygotowane dla nich miejsce.
Bizon amerykański może mieć do 3 m długości i do 2 m wysokości w kłębie. Waży od 450 do ponad 1000 kg. Po ok. dziewięciomiesięcznej ciąży samica rodzi jedno młode, które już kilka godzin po urodzeniu dołącza do stada.
Bizony dziko żyją w Ameryce Północnej na obszarach prerii i rzadkich lasów. Na skutek polowań na przełomie XIX i XX w. pogłowie bizona z milionów sztuk spadło do kilkuset osobników. Obecnie szacuje się, że na wolności żyje kilkadziesiąt tysięcy bizonów.
W Europie bizony spotyka się wyłącznie w hodowlach. Na utrzymywanie bizonów amerykańskich trzeba mieć pozwolenie. Osobniki, które wydostały się na wolność z hodowli k. Częstochowy żerowały w lasach oraz na polach uprawnych. Obawiano się, że wyrządzą znaczące szkody nie tylko w rolnictwie, ale też w gospodarstwach (w Motycznie podeszły bardzo blisko do obejść). Migrujące zwierzęta mogą również stanowić zagrożenie na szlakach komunikacyjnych, a agresywne zagrażać bezpośrednio ludziom lub zwierzętom gospodarskim.
Iwona Boratyn, rzecznik prasowy UG Włoszczowa

- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!